Problem z nazewnictwem roślin nie jest nowy i istnieje właściwie od zawsze. Weźmy np. aksamitkę. Znana jest jako śmierduszka, smrodek, czy turek. Są to nazwy potoczne,  wskazujące zazwyczaj wygląd roślin, zapach lub pochodzenie. Aksamitki jednak nie rosną dziko w Turcji a w Meksyku.

Dobrym rozwiązaniem jest posługiwanie się łacińskimi nazwami, które pozwalają jednoznacznie zidentyfikować roślinę na całym świecie. Nic więc dziwnego, że spotykamy takie nazwy w kwiaciarniach oferujących rośliny importowane. Czasami jednak nazwa handlowa staje się określeniem potocznym. Doskonałym przykładem jest Rumohra adiantiformis znana jako leather (ang. skóra). Zatem nazywanie tej rośliny paprocią skórzastą może ma sens, ale to nadal nazwa potoczna. Poprawnie nazywa się tę roślinę rumorą adiantowatą. Sprawę komplikuje ciągłe porządkowanie systematyki roślin i wynikające z tego zmiany nazewnictwa. Kto nie śledzi tego na bieżąco, nadal będzie nazywał tę roślinę Arachniodes.

 
rumora adiantowata
 
Namawiam jednak do stosowania polskich określeń, dzięki którym łatwiej nam powiązać nazwę z rośliną. Śmiesznie brzmi – „używam do kompozycji Hedery”. Bardziej poprawnie byłoby stwierdzenie „używam do kompozycji roślin z rodzaju Hedera”, a najlepiej – „używam do kompozycji bluszczu”. Nie znamy przecież odmiany słów łacińskich. Reasumując – należy znać nazwy łacińskie, ale posługiwać się poprawnymi polskimi.

 
R E K L A M A

 

Powtórka z nazewnictwa

Nazwa łacińska i polska składają się z dwóch członów. Pierwszy określa rodzaj roślin, drugi gatunek. Nazwę łacińską rodzaju pisze się wielką literą, a gatunkową małą, całość pochyłym pismem (kursywą). Natomiast obydwa człony nazwy polskiej zapisujemy małymi literami, np. jaskier azjatycki (Ranunculus asiaticus). Wyjątek stanowią nazwy gatunkowe pochodzące od nazwiska, którym proponowano uczcić tę osobę, np. gerbera Jamesona (Gerbera jamesonii). Jeżeli nazwa łacińska wymieniana jest w literaturze naukowej, to podaje się pełną nazwę łącznie z członem (w całości lub skrótem) wskazującym na osobę, która nazwała i opisała gatunek. Wówczas otrzymamy Ranunculus asiaticus L. (czyli opisał Linneusz).

 
jaskier azjatycki

Trochę o odmianach

Odmiany są niższą jednostką niż gatunki i do nich należą. Zapisujemy je wielką literą i w pojedynczym górnym cudzysłowie, np. pęcherznica kalinolistna ‘Diabolo’. Jeżeli jest to mieszaniec i trudno określić gatunek, u którego powstał, to otrzymamy zapis – tulipan ‘Apricot Parrot’ (Tulipa ‘Apricot Parrot’). Nazw odmian nigdy nie tłumaczy się na inne języki. Kiedy chcemy zatem podać nazwę polską i łacińską, to ta druga będzie w nawiasie i zapiszemy tulipan (Tulipa) ‘Apricot Parrot’.

Jeżeli będziecie mieć problem z nazewnictwem to zawsze można zapytać specjalistę lub sprawdzić w słowniku, np. botanicznym.
 

O autorze
Agnieszka Krzymińska

Agnieszka Krzymińska

dr hab., kierownik Studiów Podyplomowych Hortiterapia, kierownik Katedry Roślin Ozdobnych Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu i od 26 lat jej pracownik. Autorka i współautorka wielu książek i rozdziałów w monografiach, także poświęconych hortiterapii, prac naukowych i artykułów popularyzujących wiedzę z zakresu roślin ozdobnych, a szczególnie cebulowych. Instruktor florystyki, mistrz w zawodzie florysta, międzynarodowy sędzia florystyki.

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz