Trzy oblicza słonecznika

04/09/2017 0
słonecznik

fot. Paulina Świderska

Nie ma drugiej takiej rośliny, która tak jednoznacznie kojarzyłaby się ze słońcem, ciepłem i latem. Wskazuje na to zarówno jego polska nazwa – słonecznik, jak i łacińska – Helianthus, która wywodzi się od dwóch słów greckich: Helios – oznaczającego słońce oraz anthos – czyli kwiat. Ponadto ja go kojarzę również z Heliosem – greckim bogiem, jednym z tytanów i uosobieniem słońca.

We florystyce kojarzony jest z sielskością, beztroską, odpoczynkiem. Rewelacyjnie sprawdza się we wszystkich letnich dekoracjach. Niezawodny w dekorowaniu zarówno wiejskich kapliczek, kościółków, karczm czy po prostu przyjęć w ogrodzie czy innych miejscach. Słonecznik w okresie późno letnim często staje się dominantem pięknych bukietów czy kompozycji, przypominając nam swoją barwą o zbliżającej się pięknej porze roku jaką jest jesień.
 
 

Zastosowanie kulinarne i znaczenie zdrowotne słonecznika

Słonecznik od lat jest wykorzystywany głównie jako roślina spożywcza. Pozyskuje się z niego cenny dla naszej diety olej. Mało kto wie, że z kwiatów produkuje się leki przeciwmalaryczne oraz przeciwgorączkowe. Ponadto maści ze słonecznika wspomagają gojenie ran i krwawych wylewów. Nasiona słonecznika mają wiele wartości odżywczych, a szczególną uwagę zwraca zawartość witaminy E – są jednym z bogatszych jej źródeł. Nasiona zawierają również fitosterole, które obniżają poziom cholesterolu we krwi oraz chronią przed chorobami serca i rakiem. Fitosterole występujące w nasionach słonecznika mogą nie tylko zapobiec miażdżycy, ale także uchronić przed rakiem prostaty. W ziarnach słonecznika znajduje się jeszcze inna potencjalnie przeciwnowotworowa substancja – kwas linolowy. Może on hamować powstawanie raka oraz zmniejsza ryzyko powstawania przerzutów nowotworowych.

Słonecznik  jako roślina pastewna

Słoneczniki to nie tylko dobrodziejstwo dla człowieka, ale także otaczającej go przyrody. Kwiaty tego rodzaju dostarczają nektaru i pyłku pszczołom. Jest doskonały jako pokarm dla zwierząt. Nieocenioną paszą są też makuchy słonecznikowe czyli pozostałości po tłoczeniu oleju na zimno.

Słonecznik jako roślina ozdobna

Czyli to, co interesuje najbardziej bukieciarzy i florystów. Słonecznik należy do rodziny astrowatych (Asteraceae). Kwiaty słoneczników zebrane są w koszyczki, przypominają tarczę słońca. Ciekawostką jest, że kwiaty kierują się zawsze ku słońcu, naśladując jego bieg. Wśród słoneczników są zarówno rośliny jednoroczne jak i byliny. Rodzaj słonecznik obejmuje około 70 gatunków.

Słonecznik

Odmiana ‚Happy Days’ zaprezentowana podczas Flower Expo Poland 2017, fot. Paulina Świderska

We florystyce zastosowanie ma głównie słonecznik jednoroczny – Helianthus annus. Jest on uważany za jeden z najbardziej okazałych letnich kwiatów. Dorasta do 3,5 m wysokości. Jego kwiat może mieć nawet ponad 50 cm średnicy, co czyni go największym wśród kwiatów jednorocznych. Środek koszyczka wypełniają kwiaty rurkowate, różniące się barwą w zależności od odmiany, część zewnętrzną stanowią kwiaty języczkowate, najczęściej barwy żółtej. Choć zdarzają się odmiany wchodzące w brąz np. odmiana ‘Joker’, pomarańcz i czerwień np. odmiana ‘Strawberry Blonde’, a także odmiany o pełnych koszyczkach np. odmiana ‘Honey Bear’. Warta poświęcenia większej uwagi jest niezwykle rzadko spotykana odmiana o białych kwiatach języczkowych – ‘Italian White’.

Sunflower Joker (6080840434)

‘Joker’

Sunflower "Strawberry Blonde" (3931552086)

‘Strawberry Blonde’

Helianthus annuus 'Honey Bear' (372249674)

‘Honey Bear’

Helianthus annuus 'Italian White' kz1

‘Italian White’

Okres kwitnienia trwa od lipca do października. Piękno słoneczników wynika nie tylko z różnorodnej barwy kwiatu, ale także ich wielkości przez co sprawdzają się zarówno w drobnych bukietach jak i wielkich formach florystycznych.

Oto najciekawsze według mnie odmiany:

‘Abendsonne’ – odmiana tworząca dość liczne pędy boczne, zwieńczone koszyczkami o średnicy 8 do 15 cm, w barwie czerwono-brązowej z żółtymi końcówkami płatków, osiąga wysokość do 2 m.

‘Giganteus’ – odmiana tworząca tylko jeden pęd z dużym kwiatem barwy żółtej i średnicą koszyczka do 25 cm, może osiągać ponad 2 m wysokości.

‘Goldener Neger’ – odmiana silnie się rozgałęziająca z żółtymi kwiatami osiągającymi średnicę około 20 cm, wysokość do 3 m.

‘Hohe sonnegold’ – tworzy niewiele pędów bocznych, kwiaty pełne, pomarańczowożółte, wysokość do 160 cm.

‘Floristan’ – tworzy nierozgałęzione pędy zakończone czerwono-brązowo-żółtymi koszyczkami o średnicy do 15 cm, wyróżnia się ząbkowanymi liściami, wysokość do 120 cm.

‘Prado Red’ – odmiana o kwiatach barwy silnie czerwonej.

‘Sonnengold’ – kwiaty złotożółte, pełne lub półpełne, wysokość 50 do 60 cm.

‘Sunrich Lemon’ – odmiana nie rozgałęziająca się o kwiatach barwy brązowej z siarkowożółtymi języczkami i średnicy do 20 cm, wysokość do 150 cm.

‘Sunrich Orange’ – pędy nierozgałęzione, sztywne i grube, osiągające długość 80 do 120 cm, kwiaty z ciemnobrązowym środkiem i pomarańczowożółtymi języczkami.

‘Valentin’ – odmiana tworząca wiele rozgałęzień zakończonych kwiatami osiągającymi do 15 cm średnicy, z brązowo-czarną tarczą otoczoną cytrynowymi języczkami, wysokość do 150 cm.

Helianthus annuus prado red

Odmiana ‘Prado Red’

Dwa słowa o zakupie i postępowaniu ze słonecznikami, by cieszyły oko dłużej.

Kilka rad na co zwrócić uwagę przy zakupie słoneczników:

  • roślina powinna być dobrze napojona (nie zwiędnięta)
  • łodyga powinna być prosta
  • koniec łodygi (miejsce ścięcia) powinien być jasny, bez przebarwień
  • liście powinny być zielone, bez przebarwień i uszkodzeń mechanicznych

Jak wiadomo nie od dziś, powinno się zwracać uwagę na pochodzenie rośliny. Zakupu najlepiej dokonywać u sprawdzonych producentów, którzy dbają o jakość sprzedawanego materiału. To właśnie oni tuż po zbiorze powinni zapoczątkować przedłużenie żywotności materiału roślinnego poprzez odpowiednie traktowanie, czyli kondycjonowanie roślin przy użyciu odpowiednich technik właściwych dla gatunku, który produkują.

Wstępne przedłużenie żywotności materiału jednak nie oznacza jego nieśmiertelności. Zatem by przedłużyć trwałość naszych słoneczników powinniśmy, tuż po zakupie i przywiezieniu do kwiaciarni, domu czy pracowni, wykonać kilka prostych czynności:

  1. Po pierwsze pozbywamy się nadmiaru liści – duża powierzchnia liścia równa się dużej transpiracji czyli prosto mówiąc przyczynia się do utraty wody.
  2. Następnie ostrym nożem należy podciąć pod ukosem końcówki łodyg.
  3. Stosujemy technikę quick-deep czyli odpowietrzamy wiązki przewodzące poprzez szybkie zanurzenie końcówki łodygi we wrzątku. Skąd mamy wiedzieć, że krótkie zanurzenie wystarczyło? Otóż należy obserwować, czy wydobywają się bąbelki powietrza. Jeśli ich nie widzimy, to znaczy, że czas zakończyć odpowietrzanie.
  4. Następnie ponownie obcinamy łodygę na ukos i wkładamy nasze rośliny do wody z dodatkiem odżywki. Odżywki należy zawsze dobierać odpowiednio do gatunku. Pamiętajmy więc o czytaniu etykiet, które poinformują nas jakie odżywki są dla jakiego odbiorcy.

W przypadku samodzielnego pozyskania roślin z ogrodu, pola czy zakupu od np. działkowca, aby przedłużyć żywotność roślinom powinniśmy postąpić jak powyżej. Jednakże po wykonanych czynnościach i wstawieniu roślin do wazonu z wodą i dodatkiem odpowiedniej odżywki powinniśmy odstawić na kilka godzin nasze rośliny, aby mogły napić się odpowiednio. Wtedy mamy większą pewność, że sprzedawane przez nas rośliny nie zwiędną od razu. Potem możemy z powodzeniem używać ich do kompozycji czy bukietów.

Metoda zaparzania przydatna jest również w momencie kiedy podczas transportu nasze rośliny straciły turgor. Wtedy pozbywamy się przede wszystkim liści i podejmujemy kolejne czynności związane z zaparzaniem.

Na rynku dostępne są także specjalne preparaty, których zastosowanie pozwoli na udrożnienie wiązek przewodzących roślin.

fot. Paulina Świderska

Bukiet: Prosta Forma

Bukiet: Prosta Forma

Słonecznik jest piękny sam w sobie, ale pięknie komponuje się również z innymi letnimi kwiatami  takimi jak strzeliste ostróżki Delphinium, piękne dalie – Dahlia  czy popularnym  chwastem jakim jest nawłoć  pospolita – Solidago virgaurea  czy niesamowitym wrotyczem pospolitym – Tanacetum vulgare. Pasują też do niego pnącza takie jak Clematis – powojnik czy Gloriosa – glorioza. Co więcej, pięknie komponuje się również z chryzantemami, których odmian jest co nie miara. Co ciekawe w kompozycjach można wykorzystywać nie tylko całe koszyczki. Ciekawym uzupełnieniem kompozycji czy bukietów jest tzw. oczko czyli kwiaty rurkowe, które pozostają po oberwaniu lub uschnięciu kwiatów języczkowatych – potocznie nazywanych płatkami.

Swoim złotem i pokrewnymi barwami dopełniającymi zwiastuje nam nadchodzącą piękną polską złotą jesień. Korzystajcie z dobrodziejstwa przyrody i twórzcie piękne kompozycje, które są radością dla naszych zmysłów.

 

O autorze
Michał Bursig

Michał Bursig

absolwent wydziału rolniczego Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie oraz Marketingu i Zarządzania na Politechnice Świętokrzyskiej. Z branżą kwiatowa związany od 1992 roku. Współwłaściciel Kwiaciarni Pod Zegarem w Kielcach i firmy szkoleniowej, wykładowca botaniki, fizjologi roślin oraz wiedzy o roślinach na szkoleniach bukieciarskich i florystycznych, specjalista od nawożenia roślin.

Komentarze

Twój e-mail nie zostanie opublikowany. *