Doświadczenie depresji przypomina mi trochę znalezienie się w dziurze. Jeśli dziura jest płytka, możemy samodzielnie z niej wyjść. Jednak aby tego dokonać możemy potrzebować kilku umiejętności wspinaczkowych. Nazwijmy je umownie „nawykami szczęśliwych ludzi”.

Niestety, jeśli dziura jest zbyt głęboka to możemy nie dać rady wspiąć się samodzielnie. Potrzebujemy jakiejś „drabiny” – leków przepisanych przez lekarza, a także kogoś kto zejdzie do tej naszej dziury i spróbuje nas wyciągnąć – najlepiej lekarza, ważni są też bliscy i przyjaciele. Niemniej jednak zawsze istnieje droga wyjścia. Pytanie tylko: Jak Ty wpadając w te tarapaty sobie z nimi poradzisz?

Wspaniałą wiadomością jest to, że znajdujemy coraz więcej sposobów na złagodzenie lub stępienie depresji i lęku. Jednym z nich jest regularna aktywność fizyczna, zwłaszcza na łonie natury. Dzielenie się swoimi emocjami z przyjacielem, w bezpośredniej rozmowie, potrafi też bardzo pomóc. To o wiele lepszy sposób niż SMS-y czy messenger i może zdziałać cuda. Ciekawostką jest też niedawne odkrycie naukowców – otóż niektóre bakterie probiotyczne żyjące w jelitach, ale niestety zagrożone przez niezdrowe odżywianie, mogą skutecznie niwelować stres. Pamiętaj jednak, że są to tylko sposoby wspierające dochodzenie do zdrowia, bo niestety… depresja jest chorobą i należy ją leczyć u specjalisty. Warto jednak wprowadzić kilka dobrych nawyków, które mogą sprawić, że każdy poczuje się po prostu szczęśliwszy. Jaka jest zatem moja recepta na wychodzenie ze stresu?

Oto 7 nawyków szczęśliwych ludzi:

1. Miej prawdziwych przyjaciół

Ludzie, którzy mają jedną lub więcej bliskich sobie osób, wydają się być szczęśliwsi. Dzielenie się osobistymi uczuciami (odkrywanie siebie) odgrywa moim zdaniem główną rolę w łagodzeniu stresu i depresji. Uważne słuchanie i odpowiadanie w pozytywny sposób to bardzo skuteczna metoda na budowanie dobrych emocji i pogłębianie wzajemnych relacji.

2. Pomagaj innym

Ludzie, którzy troszczą się o innych poprzez drobne gesty lub większe akty altruizmu, którzy angażują się w wolontariat czy tworzenie więzi społecznych, wydają się być szczęśliwsi i mniej przygnębieni. Największą satysfakcję w życiu osiągamy tak na prawdę pomagając innym. Jeśli mi nie wierzysz, to przywołaj różne wspomnienia sprzed lat: na przykład zakup nowego auta, sprzedaż rekordowej ilości towaru w sezonie, albo sytuacja gdy bezinteresownie komuś pomogłeś i miało to dla tej osoby znaczenie… Które z tych wspomnień potrafi ożywić twoją radość w tym momencie? Poczuj to… Nawiasem mówiąc, pomaganie jest szczególnie ważne u osób starszych, czyli modnego ostatnio  – nie tylko kalendarzowego 50 + …czy coś takiego 🙂 Ludzie starsi niestety często mają poczucie bycia nieważnym, niepotrzebnym.

źródło obrazka: https://pocisk.org/tag/depresja/2

3. Świadomie dbaj o zdrowie psychiczne i fizyczne

„Zdrowie to stan pełnego fizycznego, psychicznego i społecznego dobrostanu, a nie tylko brak choroby lub kalectwa.”

Światowa Organizacja Zdrowia

Badania naukowe wykazują ścisły związek pomiędzy umysłem i ciałem. Pozytywne czynniki związane ze stylem życia, w tym ćwiczenia, odżywianie, światło słoneczne i sen, są związane z poprawą samopoczucia psychicznego i zmniejszają występowanie depresji i lęku.

4.  Pielęgnuj swoje pasje

Jeżeli czasami czujesz się całkowicie zanurzony w tym co robisz, tak że aż tracisz poczucie czasu – na przykład patrzysz na zegar i nagle zdajesz sobie sprawę, że minęły godziny a nie minuty, to z pewnością kochasz to co robisz. I nie ma znaczenia, czy jest to pasja związana z  pracą zawodową czy hobby. Takie aktywne zaangażowanie się w jakiś cel lub działanie, pozwala nam doświadczać radosnego stanu zadowolenia.

5. Zwróć uwagę na sferę duchową

W dzisiejszych czasach laicyzacji życia upatrywanie szczęścia w zaangażowaniu religijnym może wydawać się dziwne. Znam jednak co najmniej kilka osób, którym to niesamowicie pomogło. Duchowość i zaangażowanie daje jednak ludziom możliwość wyciszenia się, medytacji. Ta, jak już wielokrotnie wykazano, ma silny związek z dobrostanem umysłu, ponieważ uspakaja ciało, zmniejsza stres i niepokój, a także wspiera pozytywne myślenie.

6. Pamiętaj, że masz wiele mocnych stron

Czasami zapominamy, albo nawet nie wiemy, że mamy mocne strony. Ich dobre rozpoznanie pomoże nam je rozwijać. Mając słabszy nastrój często mślimy o sobie źle: tego nie umiem, tamto popsułem, jestem do niczego… Warto uświadomić sobie w czym tak naprawdę jesteśmy dobrzy, pielęgnować to, rozwijać. Takie podejście przyczyni się do większych postępów w osiąganiu swoich celów, a co za tym idzie do poprawy samopoczucia. Nasze naturalne atuty mogą nam w tym tylko pomóc.

7. Zawsze dostrzegaj pozytywy

Udowodniono, że optymizm poprawia układ odpornościowy, zapobiega chorobom przewlekłym i pomaga ludziom radzić sobie z niefortunnymi wiadomościami. Łatwiej jest nam zatem być szczęśliwszymi, mniej zestresowanymi, a pozytywne myślenie… no cóż bez niego nie będzie szansy na wyjście z tej przeklętej dziury w jaką wpadliśmy. Niestety będąc już w tym dołku trudno jest nagle zacząć myśleć pozytywnie… Dlatego już dzisiaj przestań narzekać. Naucz się w pierwszej kolejności dostrzegać to, co w twoim życiu jest piękne i udane. A cała reszta – to wyzwania. Optymizm można wyćwiczyć, wymaga to jednak czasu i samokontroli. Jednak gdy osiągniesz już ten stan, to gwarantuję, że zaliczenie dołka będzie zdecydowanie trudniejsze.

Na koniec chciałbym zachęcić was do przyswojenia sobie takiego sformułowania, które często sobie powtarzam wpadając w wyboje:

„Chcę być szczęśliwy i będę szczęśliwy. Mogę teraz nie być szczęśliwy, ale od teraz nauczę się żyć szczęśliwszym życiem.”

Powodzenia!

O autorze
Janusz Błaszczyk

Janusz Błaszczyk

Współzałożyciel i Redaktor Naczelny forumkwiatowe.pl - portalu dla florystów i nie tylko. Absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego. Z florystyką związany od 1989 roku. Na stałe mieszka i pracuje w Krakowie... Więcej o autorach ForumKwiatowe.pl...

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o