04/03/2021 (aktualizacja: 26/05/2021)
Eko Florystyka to popularny, przyszłościowy i pożądany kierunek w jakim zmierza świat kompozycji florystycznych. Rozwiązania ekologiczne we florystyce to nie tylko moda, ale konieczność, a zatem styl życia i zmiana sposobu myślenia. Dlatego na co dzień poszukuję rozwiązań ekologicznych, które stosuję zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym. Swoimi odkryciami dzielę się z moimi uczniami, a podczas szkoleń i warsztatów pokazujęjak wykonywać kompozycje kwiatowe zgodne z filozofią “zero waste”. Dzisiaj chciałbym podzielić się również z Wami jednym z moich pomysłów. Zapraszam do zapoznania się z prostą, zamkniętą w trzech krokach instrukcją stworzenia takiej dekoracji.
Jak wykonać wiosenną kompozycję ekologiczną?
Materiały:
- plaster drewna
- patyki do szaszłyków
- wkrętarka
- sznurkodrut
- klej na gorąco
- rośliny cebulowe – dowolne, ulubione
- mech
- miskant
- gałęzie – znalezione na wiosennym spacerze

Krok pierwszy
Podejmujemy decyzję, która wpłynie na kształt całej kompozycji: ustalamy rozmieszczenie gałęzi. Kompozycja będzie asymetryczna, odzwierciedlająca naturalne piękno budzącej się po zimie przyrody.
Wkrętarką, w plastrze drewna wykonujemy otwory, w których umieścimy patyki do szaszłyków. Za pomocą sznurkodrutu przymocowujemy gałąź do patyków.
Patyki zostawiamy nieco dłuższe, być może wykorzystamy je do umieszczenia na nich cebulek roślin w kolejnym kroku wykonywania naszej kompozycji.




Krok drugi
Rozmieszczamy elementy wiosenne, czyli rośliny cebulowe w kompozycji. Zaczynamy od największych, wyznaczając punkt fokusowy naszej pracy, czyli miejsce większego zagęszczenia roślin. Drobniejszymi elementami dopełniamy kompozycję.
Podobnie jak w pierwszym etapie pracy, za pomocą wiertarki, odpowiednio dobraną wielkością wiertła, w plastrze drewna wykonujemy otwory, w których mocujemy patyki, a na nich cebulki kwiatów. Jeżeli patyk nie jest stabilnie osadzony, możemy go wzmocnić klejem na ciepło.


Krok trzeci
Ostatnie szlify i wykończenie kompozycji.
Miejsce mocowania patyków kamuflujemy mchem, w takiej ilości, by ukryć miejsce łączenia, jednocześnie uważając, by nie zasłonić naturalnego piękna plastra drewna.
Całość kompozycji uzupełniamy miskantem, przeprowadzając go pomiędzy gałęziami.




Tak wykonana kompozycja będzie żyć i rozwijać się, podobnie jak budząca się do życia natura. Mam nadzieję, że tworzenie tej prostej wiosennej kompozycji sprawi Wam wiele przyjemności i da przynajmniej namiastkę obcowania z naturą!





