W ubiegły weekend w Oranżerii Muzeum Pałacu Króla Jana III Sobieskiego w Wilanowie odbyła się już XI Wystawa Tulipanów. Specjalnie dla Was została przygotowana w nieco innym stylu niż do tej pory relacja. Na pytania dotyczące wystawy odpowiada dla Was dr Dariusz Sochacki, specjalista od roślin cebulowych, który jest współorganizatorem wystawy od początku jej istnienia. Zapraszam do lektury.

Paulina Świderska: Skąd się wziął pomysł na wystawę tulipanów w Oranżerii w Pałacu w Wilanowie, czy był on inspirowany świętem tulipanów w Holandii?

dr Dariusz Sochacki: Współorganizator wystawy – Stowarzyszenie Producentów Ozdobnych Roślin Cebulowych zawsze widziało konieczność promocji kwiatów cebulowych, a produkcja ciętych tulipanów stale się rozwijała Szukaliśmy różnych możliwości docierania do społeczeństwa z przekazem, że warto kupować tulipany. Pomysł zainteresowania tulipanami stacji telewizyjnych, aby dekorowali studia tulipanami nie wypalił. Teraz wydaje się to dziwne, bo często widzimy tulipany w telewizji, ale 11-12 lat temu stacje telewizyjne nie wykazały zainteresowania. W roku 2008 roku z propozycją współpracy ze Stowarzyszeniem zwrócił się do nas ówczesny z-ca dyrektora Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie – Dariusz Sobkowicz. Podpisaliśmy stosowną umowę, a pierwszym jej efektem były nasadzenia roślin cebulowych w ogrodach wilanowskich z cebul przekazanych przez nasze gospodarstwa członkowskie oraz I Wystawa Tulipanów w Wilanowie. Od razu odniosła sukces, choć była skromna i odbyła się w małej sali wystawowej w pałacowej kuchni. Pracownicy Muzeum żartowali, że ostatnio mieli w Wilanowie tyle ekip telewizyjnych, gdy paliła się dzwonnica przy kościele św. Anny. I tak tulipany trafiły do polskich stacji telewizyjnych. Nie chciano tulipanów w studiach, ale przyjeżdżano je filmować na wystawie. Natomiast pomysł wystawy nie był inspirowany holenderskim świętem tulipana.

XI wystawa tulipanów w Wilanowie
XI wystawa tulipanów w Wilanowie
XI wystawa tulipanów w Wilanowie

Dlaczego wybierany jest akurat taki termin, z czym to jest powiązane?

Na wystawie prezentujemy tulipany cięte z produkcji pod osłonami, z pędzenia. Chcemy wtedy je pokazywać, kiedy są oferowane w największej liczbie do sprzedaży na rynku. Z reguły organizujemy wystawę w terminie tuż po Dniu Kobiet albo 2-3 tygodnie przed Świętami Wielkanocnymi. Wtedy mamy do pokazania największy asortyment, bo nasze gospodarstwa wówczas mają największą produkcję.

Czy w tym roku było więcej czy mniej odmian na wystawie – dlaczego?

W tym roku zaprezentowaliśmy 80 odmian, z reguły bywa ok. 100 odmian. Rekord wyniósł kiedyś 120 odmian, a raz było ich o ok. 10 mniej niż w tym roku. Liczba prezentowanych na wystawie odmian zawsze odzwierciedla aktualną sytuację asortymentową na rynku. W tym roku generalnie mniej jest w sprzedaży tulipanów papuzich i liliokształtnych, których cebule były jesienią nieco droższe niż zwykle. Wyższe ceny cebul były zaś spowodowane niższymi plonami zarówno w Polsce, jak i w Holandii, która jest niemal wyłącznym dostawcą cebul tulipanów do pędzenia w polskich gospodarstwach. Tegoroczny termin wystawy na 3 tygodnie przed Wielkanocą także wpłynął na nieco skromniejszą liczbę odmian. Mniejsze gospodarstwa nie posiadające tulipanów w ciągłej sprzedaży miałyby kwiaty bliżej Wielkanocy, choćby tydzień później.

XI wystawa tulipanów w Wilanowie – nowe odmiany ‚Irena Szewińska’ i ‚Laptop’

Czy była jakaś nowa odmiana, której do tej pory nie widzieliśmy jeszcze na wystawie?

Tak, nawet nie jedna. Uwagę zwracała ‘Irena Szewińska’ – zupełna nowość, różowy pełny tulipan, który otrzymał imię naszej słynnej Olimpijki w roku 2018 podczas Międzynarodowych Dni Tulipana w Gospodarstwie Bogdana Królika w Chrzypsku Wielkim w Wielkopolsce. Ale z nowości można wymienić także czerwoną ‘Red Westfrisian’, pełną o mieszanych barwach żółto-pomarańczowo-brzoskwiniową ‘Foxy Foxtrot’, pełną bladoróżową ‘Rejoyce’, czy fioletowa ‘Laptop’.

Ilu producentów jest zaangażowanych w niniejsze przedsięwzięcie i czy to wyłącznie polscy przedstawiciele?

Wystawy Tulipanów organizują wyłącznie polscy ogrodnicy. Jest to od 20 do 30 gospodarstw. Kwiaty prezentowane w Wilanowie pochodzą z gospodarstw z okolic Warszawy, Siedlec, Częstochowy i Poznania. Kwiaty przekazują przede wszystkim nasze gospodarstwa członkowskie, ale także sympatycy niezrzeszeni w naszej organizacji. Wszystkim producentom kwiatów zależy przecież na ich promocji.

praca: Karolina Ładyżyńska-Skrzypek
praca: Karolina Ładyżyńska-Skrzypek
praca: Karolina Ładyżyńska-Skrzypek
praca: Karolina Ładyżyńska-Skrzypek

To była już XI wystawa czy planują Państwo kolejną XII?

Chyba nikt z organizatorów, ale i wszystkich 70 tysięcy osób, które przez 11 lat odwiedziło nasze wystawy, nie wyobraża sobie by nie było kolejnej. Oczywiście, że za rok będzie następna i już dzisiaj na nią zapraszamy. Dokładną datę podamy niedługo na stronie Stowarzyszenia, ale można się spodziewać, że odbędzie się albo 14-15 marca albo 28-29 marca 2020 r.

Czy zdradzi Pan sekret na co powinni zwracać szczególną uwagę floryści podczas zakupu tulipanów?

Kwiaty powinny być ładne, zdrowe, bez jakichkolwiek objawów chorobowych. Warto też sprawdzić pod tym względem liście. Ważna jest też sztywność pędu, ale to trudno sprawdzić w zapakowanym pęczku kwiatów. Warto zatem kupować od stałych sprawdzonych dostawców. Ważne jest budowanie marki i zaufania.

Dziękuję Panu Doktorowi za udzielenie odpowiedzi na pytania. Myślę, że czytelnicy uzyskali sporo ciekawych informacji o wystawie tulipanów. Ja ze swojej strony zachęcam do promowania kwiatów pochodzących od naszych producentów.

Zachęcam również do odwiedzenia galerii zdjęć przygotowanej z tego wydarzenia oraz do odwiedzania portalu, bo już niebawem kolejna porcja wiosny dla Was, a w niej niezastąpione rośliny cebulowe.

O autorze
Paulina Świderska

Paulina Świderska

Magister inżynier ogrodnictwa, aktualnie doktorantka na Wydziale WOBiAK SGGW w Warszawie, w katedrze roślin warzywnych i leczniczych. Od dziecka związana z branżą ogrodniczą. Interesuję się nowinkami ogrodniczymi oraz makrobiotyką. Swój wolny czas najchętniej spędza wśród natury, podziwiając jej piękno. Kocha kwiaty, a szczególności peonie, które kolekcjonuje w swoim ogrodzie. Częsty gość wystaw, wykładów i różnego typu imprez związanych z zieloną branżą.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o