Oryginalny pomysł dla panny młodej i druhen – koszyczek z kwiatów

21/01/2017 (aktualizacja: 07/03/2020)

Zapraszam do zapoznania się z moją propozycją ślubnej ozdoby. Obecnie panny młode coraz częściej sięgają po nieszablonowe rozwiązania, dlatego chciałabym Wam zaprezentować coś innego i zdecydowanie bardziej oryginalnego od klasycznego bukietu ślubnego. Jest to rodzaj florystycznego koszyczka, który może sprawdzić się zarówno w przypadku panny młodej jak i druhny. Koszyczek z kwiatów nie jest dla florystów nowym rozwiązaniem, ale godnym zauważenia jeśli poszukujemy czegoś zamiast bukietu ślubnego.

Jak go przygotować? Przeczytajcie instrukcję poniżej.

Materiał techniczny:

  • drut 1,5 mm – 2 sztuki
  • taśma maskująca
  • sznurek ozdobny
  • drut na szpulce
  • drut 0,7 mm –  3 szt
  • wstążka

Materiał roślinny:

  • róża (Rosa) – dwie odmiany
  • eukaliptus (Eucalyptus)
  • oliwka (Olea)
  • eszeweria (Echeveria)
  • chryzantema (Chrysantemum)
  • leukadendron (Leucadenron)
  • kortaderia pampasowa (Cortaderia selloana)

Przygotowanie

  1. Przygotowujemy obręcz z grubego drutu, taśmujemy taśmą maskującą.
  2. Następnie około 2/3 obręczy owijamy ozdobnym sznurkiem.
  3. Kwiaty zaczynamy układać wijąc jak klasyczny wianek.
  4. Na koniec wykańczamy sznurkiem ozdobnym i kokardą.
  5. Należy pamiętać by podpalić zapalniczką końcówki wstążek tak by się nie strzępiły.

 

koszyczek z kwiatów zamiast bukietu ślubnego

koszyczek z kwiatów zamiast bukietu ślubnego

koszyczek z kwiatów zamiast bukietu ślubnego

koszyczek z kwiatów zamiast bukietu ślubnego

koszyczek z kwiatów zamiast bukietu ślubnego

koszyczek z kwiatów zamiast bukietu ślubnego

 

Katarzyna Greta Grondkowska
Katarzyna Greta Grondkowska

Dyplomowana Mistrzyni Florystyki, właścicielka szkoły florystycznej Gretaflowers. Od wielu lat działam na rynku polskim szkoląc kolejne pokolenia. Na swojej ścieżce rozwoju florystycznego czerpałam z doświadczeń i mądrości moich nauczycieli. Andreas Faber, Gregor Lersch, Robert Miłkowski, Mariola Miklaszewska, Doreen Sider to moi przewodnicy w drodze do miejsca, w którym aktualnie jestem. Gretaflowers Szkoła Florystyczna to nie tylko szkoła, nie tylko kursy, nie tylko miejsce zdobywania wiedzy, ale także spotkanie z człowiekiem, wymiana doświadczeń, dzielenie się rozwiązaniami.