Czyściec wełnisty – Stachys byzantina

09/10/2014 (aktualizacja: 20/04/2026)

Roślina florystom znana, ale nie przez wszystkich lubiana. Mój zaprzyjaźniony ogrodnik mówi, że wiosną przycina go kosiarką. Tak brzmi najkrótsza charakterystyka czyśćca.

Teraz naukowo.

Czyściec wełnisty – Stachys byzantina należy do rodziny Lamiaceae. Ze znanych nam roślin, które należą do tej rodziny można wymienić takie jak Molucella, pokrzywa, mięta, melisa. Wysokość osiąga zazwyczaj około 40 cm i tworzy gęste, krzaczaste kępy.

Czyściec wełnisty – Stachys byzantina

Pędy kwiatowe charakteryzują się wzniesionym pokrojem. Liście są podłużne, do eliptycznych, pokryte gęstym, miękkim, srebrzystym kutnerem. Gatunek dekoracyjny głównie ze względu na liście. Czyściec w ogrodzie ma charakter okrywowy, tworzy piękne, srebrne „dywany”, dlatego standardowo potrzebuje sporo miejsca. Dzięki temu, że tnę czyśćca regularnie, to utrzymuję go wciąż w pewnych „ramach”.

Czyściec pochodzi z terenów Azji Mniejszej (pewnie dlatego tak świetnie znosi mrozy). Jest byliną świetnie zimującą i wspaniale dekorującą ogród. Pięknie kwitnie wiosną i wtedy korzystamy z kwiatostanów. Potem przez całe lato i jesień liście służą do kompozycji i bukietów, ale chyba najbardziej lubię czyśćca do tworzenia tekstur w kompozycji, do wyklejania i szpilkowania.

Jedyną jego wadą jest to, że wysychając mocno się kurczy. Dlatego klejąc czy szpilkując trzeba robić duży zapas płaszczyzn. Pamiętajcie, że świetnie wpisuje się w przyszłoroczne trendy ślubne zarówno pokrojem (Wild garden ) jak i kolorem (szarość i mięta).

Bardzo dobrze udaje się go rozmnażać przez podział, więc jeśli ktoś ma ochotę to zapraszam, chętnie się podzielę.

Czyściec wełnisty – Stachys byzantina

 

Czyściec wełnisty – Stachys byzantina

Czyściec wełnisty – Stachys byzantina

Czyściec wełnisty – Stachys byzantina

Czyściec wełnisty – Stachys byzantina

Katarzyna Greta Grondkowska
Katarzyna Greta Grondkowska

Dyplomowana Mistrzyni Florystyki, właścicielka szkoły florystycznej Gretaflowers. Od wielu lat działam na rynku polskim szkoląc kolejne pokolenia. Na swojej ścieżce rozwoju florystycznego czerpałam z doświadczeń i mądrości moich nauczycieli. Andreas Faber, Gregor Lersch, Robert Miłkowski, Mariola Miklaszewska, Doreen Sider to moi przewodnicy w drodze do miejsca, w którym aktualnie jestem. Gretaflowers Szkoła Florystyczna to nie tylko szkoła, nie tylko kursy, nie tylko miejsce zdobywania wiedzy, ale także spotkanie z człowiekiem, wymiana doświadczeń, dzielenie się rozwiązaniami.