EuroSkills w Lizbonie

15/12/2012 0

W dniach 9-12 grudnia na terenie EXPO w Lizbonie odbyła się impreza pod nazwą EuroSkills Lisbon 2010. Już po raz drugi zawodnicy z 27 krajów Europy konkurowali ze sobą w ponad 40 dyscyplinach. Całe wydarzenie pomyślane jest jako promocja zawodów i edukacji młodych ludzi. Uczestnicy muszą być w wieku od 17 do 25 lat. Są to zarówno absolwenci szkół zawodowych jak i artystycznych, studenci szkół technicznych, oraz słuchacze kursów zawodowych.

Jedną z dyscyplin konkursowych była florystyka. Startowało w tej konkurencji 11 dwuosobowych zespołów z 11 krajów (Litwa, Węgry, Słowacja, Norwegia, Finlandia, Słowenia, Portugalia, Turcja, Polska, Austria, Szwecja). Wśród zawodników panował parytet – florystki i floryści pracujący w teamach mieli do wykonania 5 zadań konkursowych, ocenianych przez dwa pięcioosobowe zespoły ekspertów.

Trzydniowe zmagania z konkursem zaczęło zadanie zaaranżowania sklepu, Wszyscy mieli do dyspozycji ten sam zestaw mebli, pojemników, szkła i ceramiki, roślin doniczkowych i kwiatów ciętych. Z dostarczonych im przez firmę Oasis dodatków i materiałów florystycznych mieli zaaranżować otwarcie sezonu bożonarodzeniowego w sklepie. Poszczególne zespoły z różnym powodzeniem podołały zadaniu. Poza odmienną charakterystyką kwiaciarni w swoich krajach, wykazali się zróżnicowanym poziomem wiedzy na temat aranżacjo przestrzeni, funkcjonalności i estetyki wnętrza i pomysłowości w interpretacji tematu za pomocą dostarczonych materiałów.

Następnie należało wykonać kolejne zadania. Pierwszym z nich było zrealizowanie trzech prac florystycznych: wieńca świątecznego, kompozycji bożonarodzeniowej z użyciem szklanego pojemnika oraz bukietu zawierającego świąteczne dodatki. Następnym było przygotowanie i przeprowadzenie demonstracji-pokazu w kwiaciarni. Obowiązkowo mieli wykonać dwie kompozycje z rośliną doniczkową i dwie, do których materiał mogli dobierać dowolnie. Oceniana była współpraca zawodników zarówno w czasie przygotowań jak i pokazu, estetyka pracy, kontakt z publicznością i efektywne wykorzystanie czasu na przygotowania i samą pracę przed publicznością (120min, 60min).

Drugi dzień konkursu kończyło wykonanie dekoracji przestrzennej (1,75 – 2,00m wysokości),która mogłaby być wykorzystana do dekoracji sceny podczas ceremonii zakończenia EuroSkills.

Trzeci dzień to już sama przyjemność. Zarówno dla zawodników jak i sędziów – florystyka ślubna. Mając do dyspozycji 4 godziny, floryści wykonywali bukiet(ozdobę ślubną, którą modelka mogła trzymać „w” albo „na” ręce. Do kompletu należało wykonać pasujący element biżuterii roślinnej. Prace oceniane były na modelkach.

Wszystkie tematy konkursowe pozostawały dla zawodników tajemnicą aż do jego rozpoczęcia, podobnie jak i stanowisko pracy i dostępny materiał florystyczny.

Taki konkurs stanowi ogromne wyzwanie dla uczestników, i jednocześnie sprawdza wiele umiejętności na raz. Trzeba umieć pracować w grupie, zarządzać czasem i materiałem roślinnym, umieć nawiązywać kontakt z klientem, pracować na bieżąco wymyślając prace , które mają być wykonane oraz aranżować i dbać o własny sklep, którego funkcję pełni wylosowane stoisko.

Mimo, że konkurs jest trudny i niełatwo zdobyć wysokie noty, w konkurencji Best of Nation (Najlepszy w kraju) to właśnie floryści okazali się najlepszymi zawodnikami swoich krajów (Polska, Norwegia, Szwecja).

Polskę reprezentowali: Zygmunt Sieradzan i Tomasz Kuczyński. Mimo, że nie mieli czasu wspólnie przygotowywać się do konkursu, i do Lizbony pojechali z marszu, już drugiego dnia wydać było , że przedyskutowali zadania konkursowe, podjęli wysiłek i postanowili ostro wziąć się do pracy. Ogromnym sukcesem było zajęcie przez nich trzeciego miejsca i zdobycie brązowego medalu. Wyprzedziły ich jedynie zespoły Norwegii (I-sze miejsce) i Szwecji (II-gie miejsce). Jeśli chodzi o punktację to dopiero tam widać jak wysoki poziom prezentowali – Norweżki zdobyły 87 pkt, Szwedka drużyna 82pkt a Polska 80pkt. Następny zespół – Słowacy zdobyli 66pkt.

Zarówno Zygmuntowi jak i Tomaszowi należą się ogromne wyrazy uznania, wiwaty i gratulacje. A za dwa lata – konkurs w Belgii. Eliminacje dopiero przed nami!

 

O autorze
Magdalena Birula-Białynicka

Magdalena Birula-Białynicka

Międzynarodowy Sędzia Sztuki Florystycznej FLORINT. Dyrektor artystyczny w szkole florystycznej Kwitnące Horyzonty, właścicielka pracowni florystycznej „Wrzosowisko” oraz marki Filcofilia.pl. Prowadzi zajęcia warsztatowe, seminaria, pokazy florystyczne w Polsce i za granicą. Więcej o autorach ForumKwiatowe.pl...

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o