21/10/2020 (aktualizacja: 28/06/2021)
Las w słoiku to ozdoba, która bije rekordy popularności i wydaje się, że łatwo ją wykonać. Może się jednak zdarzyć, że z czasem nasz słoik straci swoje walory dekoracyjne – na przykład przez zaparowane szkło lub zżółknięty mech. Jak wykonać las w szkle by uniknąć problemów w przyszłości? Zapraszam do przeczytania pierwszej części mojego poradnika.
Na wstępie zaznaczę, że porady dotyczą dekoracyjnych nasadzeń w pojemnikach otwartych z wykorzystaniem roślin doniczkowych. Tekst nie dotyczy szczelnie zamkniętych, „samowystarczalnych ekosystemów”.
Na co uważać gdy zakładasz lub pielęgnujesz już gotowy ogród w szkle? Jak wykonać las w szkle?
1 Mech żółknie, zasycha lub gnije
Szał na wpychanie mchu do słoika nie słabnie. Zielona poduszeczka, jak w prawdziwym lesie – naturalna kolej rzeczy! No nie do końca… Najlepszym rozwiązaniem jest zrezygnowanie z niego już na starcie. Mech często źle reaguje na przeprowadzkę do szklanego pałacu. Wysycha, żółknie i kurczy się gdy ma za sucho. Gnije gdy ma za mokro.
Zbiór mchu z lasu jest nielegalny. Większość mchów w Polsce jest pod ochroną, poza tym to niszczenie ściółki. Miejsce mchu jest w lesie, nie za szkłem. Zależy Ci na naturalnym leśnym klimacie słoja? Sięgnij po szyszki sosnowe, igły lub suche liście leżące na ściółce. Kawałki gałązek też się sprawdzą. Efekt gwarantowany.


2. Zaparowane ścianki naczynia
Lanie wody wyszło z mody! Umiar będzie najlepszym rozwiązaniem. Bardzo ostrożnie podlewaj podłoże w naczyniu. Nigdy konewką czy butelką jak resztę kwiatów domowych. Użyj małego pojemniczka lub pipety. Pomaga też uchylenie wieczka, aby nadmiar wody wyparował z wnętrza.

3. Kształt naczynia
Nieodpowiednie naczynie prowadzi do porażki – zniszczy Twoją pracę włożoną w szklany ogród. Do kompozycji z kaktusów i innych sukulentów nie należy wybierać wysokich, zabudowanych naczyń – cyrkulacja powietrza będzie ograniczona – rośliny będą marnieć. Dla pozostałych roślin – kształt możesz wybrać praktycznie dowolny. Pamiętaj jednak, że podłoże w naczyniach w wąskim otworem przesycha dużo wolniej niż w szerokiej szklanej misie – ogranicz podlewanie.

4. Czarne muszki
Ziemiórka pleniówka. Naturalna mieszkanka lasów, pól i ogrodów. Dopiero gdy zamelduje się w naszych domostwach rzuca się w oczy. W locie nieco podobna do muszki owocowej, ale delikatniej zbudowana. Szkodliwe są tylko jej larwy żyjące w glebie – niszczą korzenie. Pomocne są niewielkie żółte tablice lepowe i przesuszenie podłoża. Problem zazwyczaj nie wymaga zastosowania środków chemicznych. Źródłem ziemiórek często jest mech. Ale o tym, żeby nie przynosić mchu z lasu już wiesz…
5. Dobór roślin
Na tym poległ już niejeden „szklany ogrodnik”. Przy szerokim wyborze roślin doniczkowych łatwo o błąd. Sprawy nie ułatwia szereg zasad które muszą być spełnione. Warunki w pomieszczeniu, siła wzrostu, pokrój gatunku, wybór naczynia, czy w końcu łączenie roślin ze sobą. Bluszcz z kaktusami w jednym słoju? Nie takie kwiatki się widziało… Temat szeroki i bardzo ważny. O tym będzie cała następna część tego poradnika.

6. Pleśń
Główną przyczyną jest brak umiaru w podlewaniu i szczelne zakrycie naczynia. Podłoże „pod szkłem” nie ma szans na szybkie przeschnięcie – tworzą się idealne warunki do rozwoju pleśni. Sprawy nie ułatwia ciężkie podłoże z miałkiego torfu bez drenażu np. z keramzytu. Niektóre rośliny są bardziej podatne na pleśń – np. fitonia czy Kalanchoe blossfeldiana. W cięższych przypadkach pleśń potrafi szybko zniszczyć całe nasadzenie w szkle.
7. Żwirek „kolorowe historie”
Uwierz mi – w lesie, a tym bardziej na pustyni nie ma takich kolorowych kamyczków. Jeśli Twój mini krajobraz ma cieszyć oko naturalnym wdziękiem to takie cuda zostaw na sklepowej półce. W mojej opinii kolorowe żwirki mają rację bytu jeśli taka botaniczna przygoda ma zaszczepić żyłkę przyrodnika i nauczyć najmłodszych szacunku do przyrody. Jeśli taki słój ma stanąć w pokoju dziecka, to nawet ludziki Lego mają wstęp.


8. Chrobotek reniferowy preparowany
Jedni uwielbiają, inni nienawidzą. Na początku swoim wdziękiem i delikatnością zachwyci niejednego. Miękkie poduszeczki w swej ojczystej tajdze muskane kopytkami pasących się reniferów…. Nie sposób zaprzeczyć – chrobotek ma w sobie to coś. Tylko gdy taki agent puści barwnik sprawiając, że kamienie wyglądają jak pokryte glonami, a wokół słoja unosi się zapach chemii którą był zakonserwowany – bajka się kończy.

Jak wykonać las w szkle, aby wyglądał dobrze? Mam nadzieję, że przybliżyłem Wam temat i po przeczytaniu mojego poradnika wiecie już, jakich pułapek należy unikać. Już wkrótce zapraszam na kolejną część!
Za pomoc przy tworzeniu tego tekstu i podzielenie się swoja wiedzą dziękuję Kasi Niedzielskiej ze skierniewickiej kwiaciarni ARS.




