Plantswapp to polska aplikacja, którą od niedawna można pobrać bezpłatnie z AppStore lub Google Play. Adresowana jest do wszystkich miłośników roślin, którzy zainteresowani są ich adopcją, wymianą lub sprzedażą. Oferuje ona również inne funkcje, które mogą być ciekawe dla osób zainteresowanych tym tematem.

Platforma ta pozwala całkowicie za darmo oddać lub wymienić swoje rośliny doniczkowe. Jej założeniem jest umożliwienie czegoś w rodzaju sąsiedzkiej wymiany. Jeśli ktoś posiada roślinę, która z jakiegoś powodu nie spełnia jego oczekiwań, to w łatwy sposób może znaleźć osobę, która taką roślinę przygarnie. Dla użytkowników jest to szansa na wzbogacenie swojego domu o nowe okazy bez ponoszenia kosztów związanych z ich zakupem. A rośliny… zyskują drugie życie w nowym miejscu. Działanie aplikacji jest proste i przypomina inne platformy ogłoszeniowe, takie jak OLX lub Vinted. Z tą różnicą, że tutaj mogą się pojawiać wyłącznie ogłoszenia dotyczące roślin lub przedmiotów z nimi związanych, na przykład nawozów, doniczek czy wyrobów artystycznych.

Źródło: Plantsw.app

Jak to działa?

Po pobraniu aplikacji trzeba wybrać lokalizację, która nas interesuje. Następnie mamy do wyboru kilka opcji. Jest „bazarek”, czyli część z ogłoszeniami o kupnie, wymianie lub oddaniu roślin za darmo. Bardzo przydatna jest mapa, dzięki której z łatwością znajdziemy rośliny w najbliższej okolicy. Kolejną opcją jest kliknięcie w „społeczność”, gdzie można zadać pytanie i uzyskać porady dotyczące pielęgnacji lub identyfikacji. Osobna sekcja to „rękodzieło”, gdzie zamieszczane są ogłoszenia z różnymi przedmiotami. Aby dodać własne ogłoszenie lub korzystać z komunikatora do wymiany wiadomości z innymi użytkownikami, należy założyć konto, które możemy uzupełnić o zdjęcie, nazwę i opis oraz link do profilu społecznościowego.

Proste? Oczywiście!

Źródło: twitter.com

Czy pojawienie się aplikacji, która służy do sprzedaży roślin powinno martwić właścicieli kwiaciarń?

Oczywiście dla florystów byłoby idealnie, gdyby kwiaciarnie były jedynymi punktami sprzedażowymi oferującymi rośliny doniczkowe, ale tak nie jest. Handel w internecie kwitnie od dawna, istnieją nawet świetnie prosperujące sklepy wyspecjalizowane w sprzedaży roślin doniczkowych. Część rynku należy do dużych marketów, a od pewnego czasu prężnie działają targi i bazary roślin, które cieszą się ogromną popularnością przyprawiając florystów o ból głowy. (Jak choćby ten, który odbył się w Krakowie i mimo trwającej pandemii zgromadził prawdziwy tłum ludzi).

Czy taka aplikacja może w znaczącym stopniu zaszkodzić właścicielom kwiaciarń, którzy postawili na „doniczki”? Raczej nie, ponieważ ci użytkownicy, którzy szukają okazji by przygarnąć kwiatka niekoniecznie staliby się klientami kwiaciarni, gdyby darmowej okazji zabrakło. Jest to po prostu kolejny element, który pojawił się na rynku kwiatowym, z którego być może nawet skorzystają niektórzy floryści. Moda na zieleń trwa od dobrych kilku lat i nic nie wskazuje na to, żeby miała się ku końcowi. A fakt, że powstała aplikacja, która służy do obrotu roślinami i tworzenia wokół nich społeczności jest tylko kolejnym na to dowodem.

O autorze

Julia Błaszczyk

Wydawca portalu ForumKwiatowe.pl. Absolwentka Szkoły Trenerów Zarządzania MATRIK oraz Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie.