Branża florystyczna w Polsce funkcjonuje dziś w warunkach stałej zmiany. Rosnące koszty prowadzenia działalności, presja cenowa, zmieniające się zwyczaje zakupowe klientów i coraz większa konkurencja spoza tradycyjnego rynku kwiaciarskiego sprawiają, że wielu florystów zadaje sobie pytanie o dalszy kierunek rozwoju swoich biznesów.

Aby lepiej przyjrzeć się aktualnym nastrojom i doświadczeniom osób pracujących w branży, przeprowadziliśmy ankietę skierowaną do florystów z całej Polski. W badaniu wzięło udział 80 respondentów, którzy wypełnili ankietę w całości – i to właśnie na tych odpowiedziach opiera się poniższe opracowanie.

Nie jest to badanie o charakterze statystycznie reprezentatywnym. Jego wartość polega jednak na czymś innym: pozwala uchwycić sposób myślenia florystów, ich codzienne wyzwania oraz obszary, które dziś budzą największe emocje i niepewność. Zebrane odpowiedzi tworzą spójny, jakościowy obraz branży widzianej „od środka”.

Kim są respondenci i w jakich realiach pracują

W ankiecie wzięło udział 80 florystów z całej Polski, reprezentujących różne modele prowadzenia działalności oraz różne lokalizacje. Struktura odpowiedzi pokazuje branżę opartą przede wszystkim na małych zespołach i pracy własnej.

Nieco ponad połowa respondentów prowadzi działalność jednoosobową lub pracuje w bardzo małych zespołach, liczących do pięciu osób. Taki model sprzyja elastyczności i bezpośredniemu kontaktowi z klientem, ale jednocześnie oznacza dużą wrażliwość na wahania kosztów, sezonowość i absencje kadrowe.

Istotnym elementem jest również lokalizacja. Zdecydowana większość respondentów działa poza największymi aglomeracjami – w małych i średnich miastach oraz mniejszych miejscowościach. To kontekst, który silnie wpływa na strukturę popytu, ceny akceptowane przez klientów oraz dostęp do rynku hurtowego.

Branża, jaką pokazują odpowiedzi, jest też branżą doświadczoną. Dominują floryści z wieloletnim stażem, często pracujący w zawodzie od kilkunastu lat. To są głosy osób, które pamiętają różne etapy jego rozwoju i potrafią porównywać obecną sytuację z wcześniejszymi latami.

Kim są respondenci

  • Działalność jednoosobowa
  • Zespół 2–5 osób
  • Wieś / mała miejscowość
  • Małe i średnie miasto
  • Duże miasto
  • 0-4 lat doświadczenia
  • 4-15 lat doświadczenia
  • 16+ lat doświadczenia

Jak floryści oceniają swoją obecną sytuację

Pytanie o kondycję biznesu w porównaniu z sytuacją sprzed dwóch lat nie przynosi jednoznacznej odpowiedzi – i właśnie to jest w nim najbardziej znaczące.

Najczęściej pojawiają się wskazania, że sytuacja jest podobna lub nieco gorsza. Znacznie rzadziej respondenci mówią o wyraźnej poprawie. Wypowiedzi sugerują raczej trwanie w stanie napiętej równowagi niż rozwój czy załamanie.

Z odpowiedzi wyłania się obraz branży funkcjonującej „na czujności”: bez poczucia stabilnego wzrostu, ale też bez powszechnego poczucia kryzysu. Wielu respondentów podkreśla konieczność stałego dostosowywania się do zmieniających się warunków – zarówno kosztowych, jak i rynkowych.

Ocena obecnej sytuacji vs 2 lata temu

  • lepsza
  • podobna
  • gorsza

Presja cenowa i poczucie nierównej konkurencji

Jednym z najmocniej wybrzmiewających wątków w odpowiedziach otwartych jest poczucie nierównej konkurencji. Respondenci bardzo często wskazują na sieci handlowe, dyskonty oraz sprzedaż kwiatów poza tradycyjnym obiegiem kwiaciarskim jako czynnik destabilizujący rynek.

Wielokrotnie pojawia się przekonanie, że ceny oferowane przez duże sieci wyznaczają klientom punkt odniesienia, z którym profesjonalne kwiaciarnie nie zawsze są w stanie konkurować – szczególnie w mniejszych miejscowościach. Problemem nie jest wyłącznie cena, ale także zmieniające się oczekiwania klientów, którzy coraz częściej porównują produkty, nie uwzględniając różnicy w jakości, trwałości czy poziomie obsługi.

Równolegle wyraźnie obecny jest temat szarej strefy: sprzedaży i realizacji usług florystycznych poza zarejestrowaną działalnością. Respondenci postrzegają to zjawisko jako realne zagrożenie dla stabilności rynku i uczciwej konkurencji, zwłaszcza w obszarze dekoracji okolicznościowych i eventowych.

Zagrożenia - ilość wskazań

  • sieci handlowe / presja cenowa - 45-50 wskazań
  • Koszty prowadzenia działalności (ZUS, podatki, praca) - 40 wskazań
  • Szara strefa / niezarejestrowane usługi florystyczne - 30 wskazań
  • Zmiana zachowań klientów / spadek zakupów spontanicznych - 20-25 wskazań

Koszty prowadzenia działalności jako stałe źródło napięcia

W wielu wypowiedziach powraca temat rosnących kosztów – nie jako jednorazowego problemu, lecz jako stałego elementu codziennego funkcjonowania. Wskazywane są przede wszystkim koszty pracy, składki oraz ogólne obciążenia związane z prowadzeniem działalności gospodarczej.

Co istotne, respondenci rzadko formułują te uwagi w tonie skargi. Częściej są to chłodne, rzeczowe obserwacje pokazujące, że przy obecnym poziomie cen detalicznych margines błędu staje się coraz mniejszy. W efekcie nawet niewielkie wahania sprzedaży lub kosztów mogą mieć odczuwalny wpływ na rentowność.

Klienci: między przyzwyczajeniem a zmianą

W odpowiedziach ankietowych widać również ambiwalentny stosunek do zachowań klientów. Z jednej strony floryści nadal obserwują silne przywiązanie do kwiatów przy okazjach tradycyjnych – świąt, uroczystości rodzinnych czy wydarzeń formalnych. Z drugiej strony coraz częściej pojawiają się głosy o ograniczaniu zakupów spontanicznych i codziennych.

Respondenci zauważają, że klienci częściej podejmują decyzje zakupowe w oparciu o cenę, rzadziej o trwałość czy walory estetyczne. Jednocześnie widać rosnące zainteresowanie roślinami doniczkowymi oraz usługami bardziej wyspecjalizowanymi, co dla części kwiaciarni staje się naturalnym kierunkiem rozwoju.

Zebrane odpowiedzi tworzą spójny obraz branży, która nie znajduje się ani w fazie dynamicznego wzrostu, ani w stanie załamania. To sektor dojrzały, oparty na doświadczeniu i jakości pracy, ale jednocześnie silnie wystawiony na czynniki zewnętrzne: presję cenową, koszty oraz zmieniające się modele konsumpcji.

Stabilizacja czy niepokój - jak wygląda obecna sytuacja

  • poprawa 17%
  • bez większych zmian 43%
  • pogorszenie 40%

Podsumowanie

Wyniki ankiety, oparte na 80 pełnych odpowiedziach, pokazują branżę florystyczną jako sektor dojrzały, oparty głównie na małych zespołach i wieloletnim doświadczeniu. Dominującym tonem wypowiedzi nie jest ani entuzjazm, ani pesymizm – częściej pojawia się ostrożność, potrzeba stabilizacji i uważnej obserwacji rynku.

Respondenci rzadko mówią o dynamicznym rozwoju, znacznie częściej wskazują na rosnące koszty, presję cenową oraz zmiany w zachowaniach klientów. Jednocześnie w odpowiedziach wyraźnie widać przywiązanie do jakości, profesjonalizmu i indywidualnego charakteru usług florystycznych – wartości, które wciąż pozostają fundamentem pracy kwiaciarni.

Zebrane opinie nie dają prostych recept ani jednoznacznych prognoz. Stanowią jednak ważny głos środowiska i punkt wyjścia do dalszej dyskusji o przyszłości branży, jej modelach funkcjonowania i sposobach wzmacniania pozycji profesjonalnych florystów.

O autorze

Forum Kwiatowe

Dostarczamy treści dla florystów, właścicieli kwiaciarń i freelancerów. Masz coś do powiedzenia o florystyce i chcesz się tym podzielić z innymi miłośnikami kwiatów? Dowiedz się jak dołączyć do grona autorów. O autorach forumkwiatowe.pl