Nie wszystkie kwiaty sprzedają się tak samo. Co wyniki holenderskiego rynku mówią o zmianach popytu?

Róże tracą na wartości, hortensje i eustoma utrzymują mocną pozycję, a cantedeskie notują wyjątkowo dobry kwartał. Najnowsze dane Royal FloraHolland pokazują, że za stosunkowo stabilnym rynkiem kwiatów kryją się duże różnice między poszczególnymi gatunkami. Co wynika z tych liczb i jakie znaczenie mogą mieć dla polskich kwiaciarni?

19/10/2026 (aktualizacja: 19/10/2026)

Róża pozostaje najważniejszym kwiatem ciętym pod względem wartości obrotów na platformie Royal FloraHolland, jednak tegoroczne lato nie było dla niej udane. W trzecim kwartale 2026 roku, obejmującym lipiec, sierpień i wrzesień, sprzedano niemal tyle samo róż co przed rokiem, ale uzyskano za nie znacznie mniej pieniędzy. Średnia cena spadła o 12,7%, a wartość sprzedaży o 13,3%.

W tym samym czasie zdecydowanie lepiej radziły sobie niektóre inne gatunki. Hortensje cięte osiągały wyższe ceny, eustoma zwiększyła zarówno wolumen, jak i wartość sprzedaży, a cantedeskie odnotowały wzrost obrotów przekraczający 40%.

Te różnice są szczególnie interesujące, ponieważ cały rynek kwiatów ciętych Royal FloraHolland zmienił się stosunkowo nieznacznie. W porównaniu z trzecim kwartałem 2025 roku liczba sprzedanych sztuk spadła o 0,8%, średnia cena o 0,3%, a wartość obrotów o 1,1%.

Róże pod presją cenową. Co się zmieniło?

Średnia cena róży w handlu realizowanym przez Royal FloraHolland wyniosła w trzecim kwartale 0,22 euro za sztukę. Mowa o średniej cenie transakcyjnej w obrocie hurtowym, obejmującym różne odmiany, długości i klasy jakościowe, a nie o cenie zakupu pojedynczej róży przez polską kwiaciarnię.

Spadek wartości sprzedaży róż jest szczególnie wymowny w zestawieniu z liczbą sprzedanych kwiatów, która zmniejszyła się zaledwie o 0,7%. Oznacza to, że głównym problemem nie był gwałtowny spadek wolumenu, lecz znacznie słabsze ceny.

Co ciekawe, w drugim kwartale sytuacja wyglądała odwrotnie. Wówczas sprzedano o 10,5% mniej róż niż rok wcześniej, ale ich średnia cena nieznacznie wzrosła. W trzecim kwartale wolumen niemal się ustabilizował, za to wyraźnie pogorszyła się wycena.

Pokazuje to, jak szybko mogą zmieniać się relacje między ilością dostępnego produktu, potrzebami kupujących i ceną, którą są skłonni zapłacić.

Royal FloraHolland zwracała wcześniej uwagę na skutki wyjątkowo gorącego lata w Europie. Wysokie temperatury sprzyjały zwiększonej podaży niektórych kwiatów, jednocześnie ograniczając zainteresowanie zakupami w części segmentów rynku. Nie oznacza to jednak, że samo lato odpowiada za wszystkie wyniki róż. Do takiego wniosku potrzebne byłyby bardziej szczegółowe dane o podaży, jakości, odmianach i kierunkach sprzedaży.

Hortensje i eustoma – wzrost wartości nie zawsze oznacza większy popyt

Wśród dziesięciu najważniejszych grup kwiatów ciętych uwagę zwracają dwa gatunki szczególnie dobrze znane polskim florystom: hortensja i eustoma.

Wartość sprzedaży hortensji ciętych wzrosła o 6,6%, mimo że liczba sprzedanych sztuk spadła o 2,6%. Średnia cena zwiększyła się aż o 9,4%, osiągając 1,71 euro.

Nie jest to więc dowód, że rynek kupił więcej hortensji. Przeciwnie, sprzedano ich nieco mniej, ale po wyższych cenach. Może to odzwierciedlać korzystniejszą relację podaży do potrzeb kupujących, zmianę struktury oferowanych odmian lub inne czynniki wpływające na cenę. Same dane kwartalne nie pozwalają rozstrzygnąć, który z nich odegrał największą rolę.

Inaczej wygląda sytuacja eustomy (Eustoma russellianum), znanej również jako lisianthus. W jej przypadku wzrosły zarówno liczba sprzedanych kwiatów (o 1%), jak i średnia cena (o 4,1%). Łącznie przełożyło się to na wzrost wartości sprzedaży o 5,1%.

Jeszcze bardziej wyrazisty wynik osiągnęły cantedeskie (Zantedeschia). Sprzedano ich o 10,2% więcej, a średnia cena była wyższa o 28,2%. W efekcie wartość obrotów wzrosła o 41,3%. To jeden z najbardziej wyróżniających się wyników w pierwszej dziesiątce kwiatów ciętych.

Warto przy tym rozróżnić trzy sytuacje:

  • Więcej kwiatów i wyższa cena – tak wyglądał trzeci kwartał w przypadku cantedeskii i eustomy.
  • Mniej kwiatów, ale wyższy obrót – przykład hortensji, której sprzedaż wartościowa wzrosła dzięki wyższej średniej cenie.
  • Podobna liczba kwiatów, znacznie niższa wartość sprzedaży – sytuacja róż, których ceny znalazły się pod silną presją.

Dopiero zestawienie liczby sprzedanych kwiatów z ich cenami pozwala ocenić, co rzeczywiście zmieniło się w obrocie daną grupą produktów.

Chryzantemy stabilne, gerbery i zatrwiany z innym obrazem sprzedaży

Dwie główne grupy chryzantem ciętych utrzymały stosunkowo stabilną pozycję. Wartość sprzedaży chryzantem gałązkowych wzrosła o 2,6%, przy niewielkim zwiększeniu wolumenu. W grupie chryzantem wielkokwiatowych obroty pozostały niemal niezmienione.

Ciekawsze rozbieżności pojawiają się przy gerberach i zatrwianach.

Gerber sprzedano o 5,1% więcej niż przed rokiem, ale ich średnia cena spadła o 4,2%. Wartość obrotów zwiększyła się w rezultacie zaledwie o 0,7%.

Jeszcze wyraźniej widać to w przypadku zatrwianów z rodzaju Limonium. Liczba sprzedanych sztuk wzrosła aż o 14,7%, natomiast średnia cena obniżyła się o 13,8%. W efekcie wartość sprzedaży była o 1,1% niższa niż rok wcześniej.

To istotna obserwacja. Duży wzrost liczby sprzedawanych kwiatów nie musi oznaczać poprawy sytuacji producentów. Jeżeli jednocześnie ceny wyraźnie spadają, większy wolumen może nie przełożyć się na większe przychody.

Co jeszcze pokazują dane za trzeci kwartał?

<escape>Wybrane wyniki Royal FloraHolland – III kwartał 2026 względem III kwartału 2025</escape>

Grupa kwiatówZmiana liczby sztukZmiana średniej ceny
Róże−0,7%−12,7%
Chryzantemy gałązkowe+0,5%+2,1%
Lilie−2,8%+3,2%
Hortensje cięte−2,6%+9,4%
Eustoma+1,0%+4,1%
Gerbery+5,1%−4,2%
Zatrwiany (Limonium)+14,7%−13,8%
Cantedeskie+10,2%+28,2%

Warto również zwrócić uwagę na różnice między kanałami sprzedaży. W całym handlu kwiatami i roślinami prowadzonym przez Royal FloraHolland 49% sprzedanych sztuk przypadło na aukcje zegarowe, a 51% na transakcje bezpośrednie.

W przypadku samych kwiatów ciętych wyniki aukcji zegarowych były słabsze niż wyniki całego segmentu. Obroty spadły tam o 2,9%, a więc mocniej niż w całkowitej sprzedaży kwiatów ciętych.

To kolejny sygnał, że obserwowanie wyłącznie cen aukcyjnych nie daje pełnego obrazu rynku. Coraz większe znaczenie dla rozumienia handlu ma również to, jakie produkty są zamawiane bezpośrednio, w jakich ilościach i na jakich warunkach.

Co z tego wynika dla polskich kwiaciarni?

Holenderskie dane nie są bezpośrednim badaniem zakupów polskich klientów. Royal FloraHolland obsługuje międzynarodowy rynek hurtowy, a na ceny i wielkość obrotów wpływają również decyzje producentów, eksporterów, hurtowników i sieci handlowych.

Mogą jednak pomóc zrozumieć procesy, które z czasem znajdują odzwierciedlenie również w polskiej ofercie hurtowej.

Najważniejszy z nich dotyczy coraz większego zróżnicowania sytuacji poszczególnych gatunków. Spadek ceny róży nie oznacza automatycznie słabego rynku wszystkich kwiatów ciętych. Podobnie wzrost wartości sprzedaży hortensji nie dowodzi, że klienci kupują ich więcej.

Dla kwiaciarni oznacza to potrzebę uważniejszego obserwowania nie tylko ceny zakupu, ale także rotacji konkretnych produktów. Atrakcyjna cena hurtowa może tworzyć okazję zakupową, jednak dopiero zainteresowanie klientów i tempo sprzedaży pokazują, czy warto ją wykorzystać. Z kolei droższe gatunki mogą pozostawać uzasadnionym wyborem przy zamówieniach, w których znaczenie ma ich określona forma, kolor lub charakter.

Podobny mechanizm widać na poziomie samych zakupów hurtowych. Royal FloraHolland informowała w tym roku, że kupujący coraz częściej zamawiają mniejsze partie towaru i oczekują częstszych dostaw, aby ograniczać ryzyko związane z zapasami.

Ta zmiana jest interesująca również z perspektywy polskiego rynku, na którym kwiaciarnie mają do wyboru zakupy na giełdzie, w hurtowni stacjonarnej, przez internet i z dostawą do sklepu. Dostępność wielu źródeł zakupu zwiększa elastyczność, ale nie zastępuje umiejętności oceny, co rzeczywiście znajdzie nabywcę.

Trzeci kwartał 2026 roku nie daje podstaw do ogłoszenia trwałego odwrotu od róż ani do stwierdzenia, że określone gatunki będą teraz dominować w sprzedaży. Pokazuje natomiast, jak różne wyniki mogą osiągać produkty funkcjonujące na tym samym rynku i w tym samym czasie. Dla florysty szczególnie ważne jest rozpoznawanie tych różnic, zanim zmienią się ceny i warunki kolejnych dostaw.

Forum Kwiatowe
Forum Kwiatowe

Dostarczamy treści dla florystów, właścicieli kwiaciarń i freelancerów. Masz coś do powiedzenia o florystyce i chcesz się tym podzielić z innymi miłośnikami kwiatów? Dowiedz się jak dołączyć do grona autorów. O autorach forumkwiatowe.pl