Egzamin mistrzowski MIF 2026. Pięć zadań, dziewięć florystycznych historii

Dziewięcioro uczestników, pięć wymagających zadań i dwa dni pracy pod presją czasu. Egzamin mistrzowski Międzynarodowego Instytutu Florystycznego był pokazem nie tylko techniki, ale też odwagi, wyobraźni i bardzo indywidualnego spojrzenia na florystykę.

13/07/2026 (aktualizacja: 13/07/2026)

Nie była to wystawa przygotowana wyłącznie po to, by zachwycać. Każda z prezentowanych prac powstawała w określonym czasie, według ustalonego tematu i pod oceną komisji. W dniach 10-11 lipca 2026 roku dziewięcioro uczestników kursu mistrzowskiego Międzynarodowego Instytutu Florystycznego przystąpiło w Turzy Śląskiej do jednego z najważniejszych sprawdzianów swoich umiejętności.

Tegoroczny egzamin po raz pierwszy odbył się w Branżowym Centrum Umiejętności w dziedzinie florystyki. To działająca od 2024 roku ogólnopolska placówka kształcenia, szkolenia i egzaminowania, przygotowana zarówno dla przyszłych florystów, jak i osób już pracujących w zawodzie. Do egzaminu przystąpili: Nadia Domenikan, Krzysztof Żurek, Weronika Banaszczyk, Edyta Nazar Kosińska, Anna Wierzbicka, Mariola Lipka, Małgorzata Pasiut, Anna Stachowiak, Magdalena Piekarska

W pierwszym rzędzie od lewej: Piotr Czuchaj, Nadia Domenikan, Krzysztof Żurek, Zygmunt Sieradzan, Tomasz Max Kuczyński, Weronika Banaszczyk, Edyta Nazar Kosińska, Anna Wierzbicka, Mariola Lipka.
W drugim rzędzie, od lewej: Małgorzata Pasiut, Anna Stachowiak, Magdalena Piekarska

Nowe miejsce oznaczało zmianę nie tylko organizacyjną. Dotychczas egzaminy kojarzone były z przestrzenią Zamku Książ – rozpoznawalną i przyciągającą odwiedzających samą lokalizacją. W Turzy Śląskiej zainteresowanie trzeba było zbudować przede wszystkim programem i poziomem prac.

Naszą obawą przy przeniesieniu egzaminów z Zamku Książ do Branżowego Centrum Umiejętności było to, że jest to miejsce mniej prestiżowe i turystycznie nieznane. Tym bardziej cieszy widok tylu ludzi, którzy pokonali często setki kilometrów, żeby przyjechać i podziwiać wystawę – mówi Anna Zagórska. – Uczestnicy dokonali cudów, stanęli na wyżynach swoich umiejętności. Fajnie, że nie robili tego sami dla siebie, lecz dla ludzi z branży, którzy doceniają wysiłek włożony w powstawanie tych bardzo wymagających i czasochłonnych prac.

Pięć zadań, pięć różnych sprawdzianów

Egzamin rozpoczął się 10 lipca od trzygodzinnej pracy nad dużą formą florystyczną zatytułowaną „Śląsk nie tylko węglem stoi”. Temat pozwalał wyjść poza najbardziej oczywiste przemysłowe skojarzenia. W realizacjach pojawiały się odniesienia do śląskich koronek, folkloru, architektury, natury, a nawet podziemnych jaskiń.

Kolejnym zadaniem był bukiet wiązany w ręku pod hasłem „Moje wakacyjne marzenie”. Uczestnicy mieli na jego wykonanie godzinę. Powstały zarówno interpretacje egzotyczne i tropikalne, jak i kompozycje przywołujące wspomnienie wakacyjnej łąki oraz dzieciństwa spędzanego u dziadków.

Drugi dzień rozpoczęła ozdoba ślubna „Styl ma znaczenie”. Florystki i floryści wybierali jedną z postaci ze świata historii, filmu i popkultury, a następnie projektowali dla niej florystyczną kreację. Wśród inspiracji znalazły się m.in. księżna Diana, Marilyn Monroe, Diabolina, bohater filmu „Avatar” i Willy Wonka.

Później przyszedł czas na „Niespodziankę kontrolowaną”, a na zakończenie – na pracę niespodziankę wykonywaną z jednakowego zestawu materiałów i pod presją czasu.

Dwa tysiące patyczków i nieograniczona liczba pomysłów

W „Niespodziance kontrolowanej” każdy uczestnik musiał wykorzystać ten sam narzucony element: dwa tysiące drewnianych patyczków do szaszłyków. Można je było ciąć, łączyć, barwić i przekształcać, ale musiały pozostać czytelną częścią kompozycji.

W tym zadaniu najlepiej było widać, że ten sam materiał nie prowadzi wszystkich w tę samą stronę. Dwa tysiące patyczków szaszłykowych stało się raz lekką, niemal tekstylną płaszczyzną, innym razem zwartą kolumną, ażurową osłoną, przestrzenną rzeźbą albo elementem przypominającym kolce czy rusztowanie. Jedni uczestnicy pozostawili naturalny kolor drewna, inni patyczki barwili, zagęszczali lub budowali z nich rytmiczne powierzchnie. To zadanie pokazało nie tylko kreatywność, ale też umiejętność podporządkowania techniki własnej koncepcji i stworzenia z banalnego materiału form o zupełnie różnym charakterze.

Niezmiennie zachwyca mnie sposób, w jaki uczestnicy podchodzą do niespodzianki kontrolowanej. Dostają jeden element, który musi zaistnieć w pracy, i mogą go dowolnie przetwarzać – podkreśla Anna Zagórska. – Tym razem było to dwa tysiące patyczków szaszłykowych. To, jak zbudowali wokół nich swoje opowieści, pokazuje, że świat kreatywności naprawdę jest nieograniczony. Techniki poznane podczas rocznego szkolenia dały im szeroki wachlarz możliwości przedstawienia własnej wizji.

Etola dla Marilyn Monroe

Po raz pierwszy organizatorzy przyznali również specjalną nagrodę sędziów. Nie miała ona trafić automatycznie do pracy, która uzyskała najwyższą punktację. Chodziło o realizację, która szczególnie poruszy komisję.

Wyróżnienie otrzymała Anna Wierzbicka za ozdobę ślubną inspirowaną Marilyn Monroe. Powstała biała, miękka wizualnie etola zbudowana na konstrukcji wykonanej z kleju wylewanego na wodę. Drobne róże i różowe akcenty zostały zatopione w lekkiej, koronkowej strukturze, a całość otaczały długie, niemal pierzaste włókna.

Etola dla Marylin Monroe, praca: Anna Wierzbicka

Sama na manekinie była to praca ładna i poprawna. Dopiero po założeniu jej na Annę Wawrzyniak zyskała blask i całkowicie zmieniła sposób jej postrzegania. Ten ostateczny kontakt z człowiekiem stworzył efekt „wow” – opowiada Anna Zagórska.

Tomasz Max Kuczyński zwraca uwagę także na stronę techniczną realizacji:

Sędziowie powiedzieli, że dawno nie widzieli dekoracji ciała wykonanej w taki sposób, że aż chciało się ją nosić. Była wygodna, nie trzeba było uważać, że coś się uszkodzi. Została perfekcyjnie zrealizowana.

To ważny szczegół. Ozdoba ciała może znakomicie wyglądać na ekspozycji, lecz dopiero możliwość swobodnego noszenia pokazuje, czy projektant rzeczywiście połączył efekt wizualny z konstrukcją i funkcją.

Rośliny, których nie spotyka się w każdej kwiaciarni

Jedną z najmocniejszych stron wystawy była różnorodność materiału roślinnego. Obok gatunków dobrze znanych pojawiły się kwiaty i formy, których na co dzień nie ogląda się w większości polskich kwiaciarni. Nie chodziło jednak o zgromadzenie możliwie najbardziej egzotycznego zestawu. Rzadziej spotykany materiał stawał się częścią konkretnej narracji – budował kolor, linię, charakter postaci albo skojarzenie z krajobrazem.

Mamy tutaj możliwość oglądania roślin, które nawet my i sędziowie widzieliśmy, jeśli nie pierwszy raz w życiu, to bardzo rzadko – zauważa Anna Zagórska.

W dużych formach – temat „Śląsk nie tylko węglem stoi” – pojawiły się interpretacje związane z krajobrazem, architekturą, folklorem, koronką, podziemnymi przestrzeniami i zieloną stroną regionu. Jedne realizacje były surowe, ciemne i monumentalne, inne lekkie, ażurowe lub bardziej organiczne. Dzięki temu Śląsk nie został pokazany jako jeden obraz, lecz jako region pełen kontrastów: przemysłowy i naturalny, ciężki i delikatny, zakorzeniony w tradycji, ale otwarty na współczesną interpretację.

Mistrz powinien umieć także zrobić bukiet

Wystawowe formy przyciągają uwagę, ale egzamin nie mógł ograniczać się wyłącznie do instalacji i kreacji konkursowych. Bukiet wiązany w ręku był najbardziej komercyjnym ze wszystkich zadań – i jednocześnie najbliższym codziennej pracy kwiaciarni.

Pokazujemy, że mistrz florystyki to nie tylko wielkie, festiwalowe i wymagające formy. To także umiejętna praca rzemieślnicza, wykonana z polotem oraz ze zrozumieniem koloru, struktury i proporcji w jednej z podstawowych form stosowanych w kwiaciarni, czyli w bukiecie – mówi Anna Zagórska.

W prezentowanych bukietach temat wakacyjnego marzenia został odczytany bardzo różnie. Jedne kompozycje prowadziły w stronę egzotyki i intensywnych barw, inne przywoływały spokojny, letni czas, łąkę, ogród albo podróż do odległych miejsc. Pojawiły się formy rozłożyste i lekkie, ale też bardziej zwarte, nastrojowe i dekoracyjne. Gloriozy, kosmosy, powojniki, protee, trytomy, ostróżki, trawy, róże i sezonowe dodatki budowały odmienne opowieści o wakacjach – od energicznych i barwnych po spokojne i naturalne. Dzięki temu ten sam temat nie zamknął uczestników w jednej estetyce, lecz pokazał, jak różnie można przełożyć osobiste skojarzenia na charakter bukietu.

Egzamin, nie konkurs

W skład komisji weszli Anna Wawrzyniak, Kamil Lutostański oraz reprezentujący Florint węgierski sędzia Ferenc Kruzslicz. Nad stroną techniczną czuwali Tomasz Matla i Kacper Terka. Każda praca była analizowana pod względem kompozycji, koloru i techniki, jednak uczestnicy otrzymają wyłącznie własne szczegółowe wyniki.

Nie wprowadzamy podczas egzaminów elementu rywalizacji. Egzamin służy temu, żeby obronić swoją pracę i otrzymać za nią ocenę – wyjaśnia Tomasz Max Kuczyński. – Ocena końcowa łączy wyniki prac egzaminacyjnych z pracą podczas całego roku. Absolwenci dowiedzą się, ile punktów otrzymali za kolor, kompozycję czy technikę, ale nie będą mieli wglądu w to, jak wypadli na tle innych.

To podejście zmienia znaczenie wystawy. Nie jest ona galerią zwycięzców i przegranych, lecz zapisem dziewięciu indywidualnych dróg. Każda praca pokazuje nie tylko końcowy efekt, ale też sposób myślenia autora: zdolność interpretowania tematu, podejmowania decyzji, konstruowania formy i panowania nad materiałem pod presją czasu.

Ania Stachowiak - duża forma Ania Stachowiak - duża forma Ania Stachowiak - bukiet Ania Stachowiak - ozdoba ślubna Ania Stachowiak - ozdoba ślubna Ania Stachowiak - niespodzianka kontrolowana Ania Stachowiak - niespodzianka kontrolowana Anna Wierzbicka - duża forma Anna Wierzbicka - duża forma Anna Wierzbicka - bukiet Anna Wierzbicka - bukiet Anna Wierzbicka - ozdoba ślubna Anna Wierzbicka - niespodzianka kontrolowana Anna Wierzbicka - niespodzianka kontrolowana Anna Wierzbicka - niespodzianka kontrolowana Anna Wierzbicka - niespodzianka Edyta Nazar Kosińska - duża forma Edyta Nazar Kosińska - duża forma Edyta Nazar Kosińska - bukiet Edyta Nazar Kosińska - bukiet Edyta Nazar Kosińska - ozdoba ślubna Edyta Nazar Kosińska - ozdoba ślubna Edyta Nazar Kosińska - niespodzianka kontrolowana Edyta Nazar Kosińska - niespodzianka kontrolowana Edyta Nazar Kosińska - niespodzianka Krzysztof Żurek - duża forma Krzysztof Żurek - duża forma Krzysztof Żurek - duża forma Krzysztof Żurek - bukiet Krzysztof Żurek - bukiet Krzysztof Żurek - ozdoba ślubna Krzysztof Żurek - ozdoba ślubna Krzysztof Żurek - niespodzianka kontrolowana Krzysztof Żurek - niespodzianka kontrolowana Krzysztof Żurek - niespodzianka kontrolowana Krzysztof Żurek - niespodzianka Magdalena Piekarska - duża forma Magdalena Piekarska - duża forma Magdalena Piekarska - bukiet Magdalena Piekarska - bukiet Magdalena Piekarska - ozdoba ślubna Magdalena Piekarska - niespodzianka kontrolowana Magdalena Piekarska - niespodzianka kontrolowana Magdalena Piekarska - niespodzianka kontrolowana Magdalena Piekarska - niespodzianka Małgorzata Pasiut - duża forma Małgorzata Pasiut - bukiet Małgorzata Pasiut - bukiet Małgorzata Pasiut - ozdoba ślubna Małgorzata Pasiut - niespodzianka kontrolowana Mariola Lipka - duża forma Mariola Lipka - duża forma Mariola Lipka - bukiet Mariola Lipka - bukiet Mariola Lipka - ozdoba ślubna Mariola Lipka - niespodzianka kontrolowana Mariola Lipka - niespodzianka kontrolowana Mariola Lipka - niespodzianka Nadia Domenikan - bukiet Nadia Domenikan - bukiet Nadia Domenikan - ozdoba ślubna Nadia Domenikan - ozdoba ślubna Nadia Domenikan - niespodzianka Nadia Domenikan - duża forma Nadia Domenikan - duża forma Nadia Domenikan - niespodzianka kontrolowana Nadia Domenikan - niespodzianka kontrolowana Weronika Banaszczyk - duża forma Weronika Banaszczyk - duża forma Weronika Banaszczyk - bukiet Weronika Banaszczyk - ozdoba ślubna Weronika Banaszczyk - ozdoba ślubna Weronika Banaszczyk - niespodzianka kontrolowana Weronika Banaszczyk - niespodzianka Weronika Banaszczyk - niespodzianka
Forum Kwiatowe
Forum Kwiatowe

Dostarczamy treści dla florystów, właścicieli kwiaciarń i freelancerów. Masz coś do powiedzenia o florystyce i chcesz się tym podzielić z innymi miłośnikami kwiatów? Dowiedz się jak dołączyć do grona autorów. O autorach forumkwiatowe.pl