Miasteczko zabaw dla dzieci

31/08/2010

Floryści DzieciomOgólnopolska akcja Floryści Dzieciom dobiega końca. Jeszcze tylko dzisiaj dzieci będą miały okazję przybliżyć sobie sztukę układania kwiatów pod okiem fachowców.

Trudno jest pisać o wszystkich imprezach. Chciałem się jednak podzielić z wami wrażeniami z imprezy w Bogatyni.
To szczególne miejsce na naszym planie wytypowanych do akcji kwiaciarń. Powódź, która przed miesiącem zniszczyła miasto wpłynęła na charakter warsztatów. Były one skierowane do dzieci, które najbardziej ucierpiały podczas ostatnich zdarzeń.

Pani Mariola Pasznicka z „Bukieciarni Róża” była gospodynią imprezy. Przepiękny teren rekreacyjny wokół najlepszego hotelu w mieście został przekształcony w miasteczko i plac zabaw. Zjeżdżalnie, dmuchane zamki, animatorzy prowadzący tańce i zabawy dla dzieci, strzelanie z wiatrówki, piękna fontanna czekoladowa, gorące kiełbaski oraz całe mnóstwo pysznych ciast, owoców i soków. Wszystko przygotowane z myślą o dzieciach.
Mogły się bawić, zajadać i po prostu szaleć.

W specjalnie rozstawionych namiotach czekały na małych gości biesiadne stoły z przygotowanymi kwiatami, koszykami, wiankami i innymi dodatkami florystycznymi.  Nic, tylko tworzyć.
Wsparcia udzielał zespół przemiłych pań z „Bukieciarni Róża” pod czujnym okiem Pani Marioli. Dla tych, którzy wybrali pracę z papierem był instruktaż – jak robić kwiaty z papieru. Oprawa muzyczna nadawała odpowiednie tempo i wypełniała ciszę pracującym w skupieniu dzieciakom.

Nie obeszło się bez konkursu na najlepszą kompozycję. Od razu jednak pojawił się dylemat: jak wybrać tę najpiękniejszą? Dlatego postanowiono każdego uczestnika obdarować „pierwszą nagrodą”. Prezenty były piękne i świadczyły o dużym zaangażowaniu w sprawę lokalnych sponsorów.

Tornistry do szkoły, lalki, misie, maskotki i całe mnóstwo drobiazgów… ilość nagród zmusiła dzieci do wezwania na pomoc rodziców. Zadowolone, umazane czekoladą buzie dzieciaków taszczących swoje „pierwsze nagrody” to fantastyczny widok.

Nasuwa się jedno pytanie – jak to było możliwe, aby z takim rozmachem zorganizować warsztaty? Zadałem to pytanie właścicielce „Bukieciarni Róża”, pani Marioli.  Odpowiedziała krótko: „Wzięłam telefon do ręki i dzwoniłam. Potem wszystko należało tylko zorganizować i dopilnować.”

Na imprezę przybyli dwaj burmistrzowie (Bogatyni), sponsor naszej akcji pan Grzegorz Woźniak (Victoria), oraz wielu innych ludzi, którzy w różny sposób wsparli imprezę. Nie piszę tutaj o wielkiej pracy ekipy pani Marioli i jej najbliższych.
Cieszę się, że miałem okazję poznać tych ludzi, którzy bezinteresownie wykazali tyle zaangażowania..

Będziecie mogli zobaczyć to wydarzenie na filmie, który będzie wkrótce dostępny w naszej sekcji filmowej- Florystyka.TV. Już dzisiaj zapraszam do oglądania zdjęć z imprezy.

Chciałbym w tym miejscu wszystkim podziękować za ten ogromny wysiłek. Pani Mariolu pozdrawiam i powtarzając za Panią: do zobaczenia w przyszłym roku na kolejnej edycji akcji „Floryści Dzieciom”.

O autorze
Janusz Błaszczyk

Janusz Błaszczyk

Współzałożyciel i Redaktor Naczelny forumkwiatowe.pl - portalu dla florystów i nie tylko. Absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego. Z florystyką związany od 1989 roku. Na stałe mieszka i pracuje w Krakowie... Więcej o autorach ForumKwiatowe.pl...