26/09/2023 (aktualizacja: 12/04/2026)
Kiedy przychodzi jesień, a liście drzew zaczynają zmieniać kolor na ciepłe odcienie pomarańczu i czerwieni, wiele osób zaczyna myśleć o odpoczynku na świeżym powietrzu i podziwianiu natury w jej pełnej okazałości. Właśnie w takim duchu odbyła się III Plenerowa Impreza Inspirowana Land Artem w miejscowości Dołuje, będąca częścią projektu „Szlakiem Ekokultury” realizowanego przez Stowarzyszenie Carpe Diem.
W prywatnym ogrodzie Izabeli Dryjańskiej, prezes Stowarzyszenia Carpe Diem, spotkała się grupa kilkunastu znakomitych florystów z całej Polski i Niemiec. To miejsce stało się areną dla ich wyjątkowych prac inspirowanych naturą. W ogrodzie można było podziwiać nie tylko niezwykłe kompozycje florystyczne, ale także wystawę obrazów i wysłuchać koncertów różnych zespołów muzycznych. To połączenie sztuki, muzyki i natury stworzyło wyjątkową atmosferę, a dla licznych gości było prawdziwą ucztą dla duszy. Warto wspomnieć, że choć wydarzenie już się odbyło (17 września), to prace można nadal oglądać – wystawa jest otwarta do 15 października.

Izabela Dryjańska, prezes Stowarzyszenia Carpe Diem i organizatorka wydarzenia, opowiedziała nam o genezie tego nietuzinkowego pomysłu:
„Pomysł zrodził się w czasie pandemii, ponieważ kręciliśmy wtedy programy ogrodnicze. Internauci stwierdzili, że chcieliby wziąć udział w takim wydarzeniu na żywo. Wtedy wpadliśmy na pomysł, że ostatni odcinek nagramy z udziałem publiczności, ale tym razem nie będzie to tylko odwiedzenie ogrodu. Ponieważ od lat współpracuję z florystami i posiadam pół-dziki ogród, więc pomyślałam, że to będzie fajne tło do tego, żeby pokusić się o zrobienie tutaj land artu. Trzecia edycja rozrasta się coraz bardziej, mamy coraz więcej florystów i artystów, również plastyków i muzyków. Oprócz wystawy land art odbywają się to również koncerty. W zeszłym roku odwiedziło nas 400 gości – w tym liczymy na więcej.” – powiedziała i dodała – „W wystawie wzięli udział floryści z Poznania, Łodzi, Warszawy, Gniezna, Szczecina, gmin Dobra i Blankensee, naszego niemieckiego sąsiada. Floryści mają całkowicie wolną rękę, nie zadaję im żadnego tematu. W ogrodzie mają pełną dowolność i mogą ciąć wszystko, co tylko chcą. Prace, które tu powstają są różne, bo zespoły florystów też są różne. Wszystko jest naturalne. Uwielbiam obserwować jak floryści pracują, jak sobie pomagają i z jakim szacunkiem się traktują, to jest cudowne, najfajniejsze doświadczenie tak na prawdę.”


Harmonia i różnorodność
Prace florystów były rzeczywiście zróżnicowane. Zachwycały misternym wykonaniem, oryginalnym pomysłem, materiałem roślinnym. Piotr Salachna stworzył ogrodową kompozycję z kwiatów, w której zaprezentował własnoręcznie uprawiane kwiaty o nazwie amarine, będące połączeniem neriny i amarylisu. Jak się dowiedzieliśmy, ta piękna roślina, o delikatnym wyglądzie jest wyjątkowo trwała jako kwiat cięty. Łukasz Krytkowski umieścił czerwoną kulę z gałęzi między drzewami, a w pobliżu umieścił głośnik, z którego dobiegał dźwięk bicia serca. Ta surrealistyczna kompozycja skłaniała do refleksji i skojarzeń z sercem ukrytym w lesie. Maria Sarnowska, Ewa Bugaj i Katarzyna Sikora są autorkami tryptyku, którego trzy różne części harmonijnie łączyły się w całość, pokazując tym samym odmienne pasje florystek i zgodną współpracę ich zespołu. Maja Anna Felińska upiększyła starą, metalową ławeczkę pracą przypominającą oko lub symbol Yin yang, choć jak twierdziła mogło to być cokolwiek innego – wszystko zależy od widza. Alina Sendłak zaś zamieniła huśtawkę w róg obfitości, z którego tryskały kwiaty, owocujące pędy i efektowne girlandy z liści.

To tylko kilka przykładów spośród niesamowitych prac, które wzbudzały żywe zainteresowanie wśród zgromadzonych gości. Land art to sztuka tworzona z naturalnych materiałów, co sprawia, że prace ewoluują wraz z upływem czasu. W ogrodzie Izabeli można było znaleźć także prace z poprzednich edycji, które zmieniły swój wygląd pod wpływem sił natury, co dodało im niepowtarzalnego uroku. Niektóre z nich zostały zaaranżowane ponownie, dzięki czemu zyskały nowe życie.

Projekty Stowarzyszenia Carpe Diem
Wystawę można oglądać do 15 października, wystarczy wejść do ogrodu – furtka jest otwarta. Zapytaliśmy jak to możliwe, a Iza Dryjańska odpowiedziała nam: „Otwarty dom jest dla mnie czymś naturalnym. Ludzie czasami pytają jak to jest, że każdy może do mnie przyjść, czy to prawda? Odpowiadam, że tak, jest to ogłoszone w radiu, gazetach, można przyjść! Co ciekawe udaje mi się zarazić inne osoby, które chętnie zgadzają się wziąć udział w naszym innym wydarzeniu: „Weekend otwartych ogrodów”, które odbywa się pod koniec maja. Ludzie udostępniają wtedy swoje ogrody zwiedzającym, każdy ogród jest oznaczony naszą tabliczką, można wejść, zobaczyć, a często właściciele zostawiają nawet poczęstunek. Ludzie przyjeżdżają żeby się zainspirować, nacieszyć się atmosferą, spędzić czas.
Mamy też jeszcze jeden projekt! Są to „Ogrodowe spotkania z kulturą i sztuką”. To cykl pięciu koncertów, każdy odbywa się na tarasie w innym ogrodzie. Ludzie przychodzą, przynoszą własne ciasta, przekąski, leżaki, choć my też to zapewniamy. Każdy z tych koncertów przyciąga około 100-150 osób! III Plenerowa Impreza Inspirowana Land Artem jest połączona z tym wydarzeniem – w ogrodzie odbywa się wystawa prac artystów plastyków oraz koncerty na tarasie.”

Podsumowanie
III Plenerowa Impreza Inspirowana Land Artem w Ogrodzie Izabeli Dryjańskiej to nie tylko wyjątkowe wydarzenie artystyczne, ale także przykład tego, jak sztuka, przyroda i kultura mogą łączyć ludzi i tworzyć niezapomniane wspomnienia. Prace zaprezentowane podczas imprezy wykonali: Piotr Salachna, Mira Kwaśniewska, Mariola Miklaszewska, Anna Nizińska, Maria Sarnowska, Katarzyna Sikora, Ewa Bugaj, Maja Anna Felińska, Alina Sendłak oraz Monika, Ania, Jakub i Patryk z Kwiaciarni „Pod żółta różą”.
Wystawa była okazją, by uczestniczyć w czymś niecodziennym, by poczuć przyjemną atmosferę późnego lata, spędzić czas w otoczeniu natury i sztuki i napełnić duszę pięknem. Inspirująca jest nie tylko działalność artystów, ale też sama koncepcja, w ramach której ktoś otwiera swój prywatny ogród, by celebrować piękno z nieznanymi ludźmi, zupełnie jak podczas przyjacielskiego spotkania. Praca z sercem dobrze oddawała ducha tego wydarzenia: ktoś otwiera serce, wystarczy tylko zaglądnąć i wspólnie cieszyć się tą chwilą…
–>




