02/09/2025 (aktualizacja: 12/04/2026)
To już oficjalne – Polska ma mistrza świata we florystyce! Podczas World Cup Floral Art 2025 w Hadze zwyciężył Tomasz Max Kuczyński, zdobywając tytuł, o który rywalizowali najlepsi floryści z całego świata.
Dla polskich florystów to sukces o szczególnym znaczeniu. W 2016 roku Tomasz Kuczyński był o krok od podium w Genui, kończąc Europa Cup na czwartym miejscu. Tym razem nie tylko stanął na podium, ale sięgnął po złoto. Jego prace były dopracowane, dobrze przemyślane i konsekwentne w stylu – to połączenie dało mu przewagę nad rywalami.
Największe wrażenie zrobiło nakrycie głowy, ocenione najwyżej spośród wszystkich prac całych mistrzostw. Lekka forma, misternie ułożone kwiaty i detale pokazały, jak świetnie potrafi połączyć precyzję z fantazją. Kuczyński zwyciężył w trzech konkurencjach, a wyprzedzili go Frédéric Dupré w zadaniu z wazonem i Gábor Nagy w finałowej niespodziance z rowerem.

Drugie miejsce zdobył Gábor Nagy z Węgier. Jego prace miały mocny, artystyczny charakter – szczególnie nakrycie głowy i instalacja inspirowana holenderskim wybrzeżem. Na trzecim miejscu uplasował się Frédéric Dupré z Francji. Od lat znany jest ze swojej precyzji i dbałości o detal, co potwierdził już w pierwszym zadaniu. To właśnie waza w jego wykonaniu zdobyła najwyższą notę w swojej kategorii.
Wysokie miejsca zajęli też inni zawodnicy. Eilin Katarina Melkersen z Norwegii pokazała prace lekkie i naturalne, oparte na swobodnym układzie kwiatów. Franka Roenhorst z Niderlandów wyróżniła się nakryciem głowy o bogatej kolorystyce, zbudowanym na plecionej bazie i spiralnym układzie. Christopher Ernst z Niemiec zaprezentował aranżacje oparte na mocnej konstrukcji zestawionej z delikatnością kwiatów – charakterystyczne czarne, połyskujące elementy przewijały się w jego prezentacjach jako rozpoznawalny motyw.
Wśród prac, które nie dały wysokiej pozycji, ale zwróciły uwagę, znalazły się kompozycje reprezentanta Chin – lekkie, inspirowane naturą i oparte na miękkich liniach – oraz bukiet Hiszpanki Irati Tamarit, zbudowany na wyraźnej konstrukcji i utrzymany w różowych odcieniach.
Nie sposób wymienić wszystkich ciekawych prac, bo było ich naprawdę dużo. Tegoroczne mistrzostwa przyniosły jednak dokładnie to, czego się spodziewaliśmy – florystykę na najwyższym, światowym poziomie. Wydarzenie odwiedziło wielu znanych gości z branży, a towarzyszące pokazy jeszcze raz udowodniły, że florystyka potrafi łączyć technikę z prawdziwą sztuką.





