
Hurtownia, internet i kwiatomat. Rekpol rozwija kilka dróg sprzedaży kwiatów
Dziewięć oddziałów, tysiące obsługiwanych kwiaciarni, sprzedaż internetowa i ponad 50 kwiatomatów uruchomionych w programie partnerskim. Rekpol Group rozwija różne kanały dystrybucji kwiatów. Czy przyszłość hurtowego handlu będzie polegała na łączeniu kilku modeli sprzedaży?
02/11/2026 (aktualizacja: 02/11/2026)
Jeszcze kilkanaście lat temu podstawowym zadaniem hurtownika było sprowadzenie kwiatów, przygotowanie oferty i dostarczenie towaru do kwiaciarni. Dziś do tradycyjnej sprzedaży dochodzą platformy internetowe, regionalne centra dystrybucyjne i nowe rozwiązania umożliwiające dotarcie do klienta końcowego.
Przykładem takiego rozwoju jest Rekpol Group. Firma z Turzy Śląskiej, obchodząca w tym roku 30-lecie działalności, obsługuje według danych przedstawionych w październikowym artykule „Forbesa” blisko 6 tys. kwiaciarni i pracowni florystycznych w Polsce, Czechach, na Słowacji i w Austrii. Jej przychody za 2025 rok miały wynieść blisko 200 mln zł.
Za tymi liczbami stoi rozbudowana działalność handlowa i logistyczna, ale również zmiany w sposobach sprzedaży kwiatów.
Hurtownia bliżej kwiaciarni
Rekpol zaczynał od produkcji i sprzedaży suszonych kwiatów. Z czasem rozwinął import kwiatów ciętych, roślin doniczkowych oraz szeroki asortyment artykułów florystycznych. Przez lata istotną częścią jego działalności były bezpośrednie dostawy do klientów.
W 2022 roku firma rozpoczęła rozbudowę sieci stacjonarnych centrów dystrybucyjnych. Według „Forbesa” w ciągu trzech lat powstało dziewięć oddziałów, między innymi w Warszawie, Łodzi, Krakowie, Lublinie i Gdańsku.
To uzupełnienie dotychczasowego modelu dostaw. Dla kwiaciarni możliwość osobistego wyboru materiału, obejrzenia roślin czy dokonania zakupów bez wcześniejszego zamówienia nadal może mieć znaczenie, szczególnie przy nagłych realizacjach.
Równolegle działa Rekshop, internetowa platforma zakupowa firmy, oferująca między innymi zamówienia z jej asortymentu i dostęp do zakupów kwiatów na rynku holenderskim.
FreshPortal – kolejny etap sprzedaży online
Następnym projektem jest wdrażany FreshPortal. Według informacji firmy platforma ma umożliwiać łączenie kwiaciarni z producentami kwiatów na światowym rynku i usprawniać proces zamawiania oraz dostaw.
Nie jest to więc zastąpienie tradycyjnej hurtowni internetem, lecz rozwijanie kolejnego sposobu zaopatrzenia. Poszczególne kanały mogą odpowiadać na różne potrzeby: od szybkiego uzupełnienia towaru w oddziale po planowane zamówienia u producentów.
Na ocenę rzeczywistego wpływu FreshPortalu na koszty, czas dostaw i warunki zakupowe trzeba jednak poczekać do momentu szerszego wdrożenia i poznania efektów jego działania.
Kwiatomaty – hurtownik wchodzi w nowy model współpracy
Innym kierunkiem rozwoju jest współpraca Rekpolu z firmą Eldrut, producentem kwiatomatów. Wraz z Bankiem Millennium uruchomiono program współfinansowania urządzeń dla kwiaciarni i przedsiębiorców florystycznych.
Według informacji podanych w październiku 2026 roku w ramach tej współpracy uruchomiono już ponad 50 kwiatomatów. Program przewiduje możliwość pokrywania części rat leasingowych przy spełnieniu określonych warunków zakupowych i sprzedażowych.
To rozwiązanie różni się od zwykłej dostawy kwiatów. Hurtownik uczestniczy w tworzeniu dodatkowego kanału sprzedaży detalicznej, ale bukiety oferowane klientom mogą pochodzić od współpracujących kwiaciarni.
Nie oznacza to automatycznie, że kwiatomat jest opłacalny w każdej lokalizacji. O wyniku decydują między innymi koszt urządzenia, miejsce ustawienia, liczba sprzedanych bukietów, konieczność uzupełniania towaru oraz straty wynikające z niesprzedanych kwiatów. Samo wydłużenie dostępności oferty do 24 godzin nie gwarantuje większego zysku.
Jeden rynek, różne sposoby sprzedaży
Rozwój Rekpolu pokazuje, jak wiele modeli działalności może dziś łączyć jeden hurtownik. Tradycyjne dostawy, regionalne hurtownie, zamówienia internetowe, bezpośredni dostęp do oferty producentów i współpraca przy sprzedaży automatycznej nie muszą się wzajemnie wykluczać.
Z perspektywy kwiaciarni oznacza to więcej możliwości zaopatrzenia, ale również konieczność porównywania warunków zakupu, jakości, dostępności i kosztów dostawy.
Dla samych hurtowników rozwijanie kolejnych kanałów jest sposobem na utrzymanie relacji z klientami, których potrzeby zakupowe stają się coraz bardziej zróżnicowane.
Przypadek Rekpolu nie oznacza, że każda firma powinna inwestować jednocześnie w hurtownie, platformy internetowe i kwiatomaty. Pokazuje natomiast, że konkurencja w handlu kwiatami coraz częściej dotyczy nie tylko ceny i asortymentu, ale także sposobu, w jaki kwiaty docierają do odbiorcy.
Źródła:
https://www.forbes.pl/rekpol-group-z-kopalni-do-kwiaciarni/7s7we5l
https://www.pb.pl/pol-miliona-roz-tygodniowo-30-lat-temu-zaczal-od-zera-dzis-zaopatruje-6-tys-kwiaciarni-1268932
https://www.rekpol.info/
https://www.rekshop.eu/pl/f-a-q/
https://www.rekpol.info/kwiatomaty-rekpol-nowoczesny-billboard-ktory-sprzedaje-24-7/
https://goodonepr.prowly.com/471332-30-lat-rekpol-group-jak-slaski-rodzinny-biznes-stal-sie-liderem-florystyki-w-europie-srodkowo-wschodniej



