Ślub po irlandzku

Nigdy nie pracowałam w Irlandii, ale po opowieściach Ani Lamot Bach wydaje mi się, że tam pracuje się łatwiej, przyjemniej.  Dlaczego?  Bo wiele rzeczy jest oczywistych, zarówno dla  florysty jak i dla klienta.

[imagebrowser id=230]

Po pierwsze: kwiaty więdną i to jest ich natura i urok. Nikt nie ma pretensji jak coś się wydarzy.

Po drugie: jak się przyszło do florysty, to ma się do niego zaufanie i pewność, że będzie piękne.

Po trzecie: zawsze używa się rodzimej zieleni. Co znaczy, że ścina się materiał z ogrodu i z “ rowu”.

Po kolejne, kwiaty to towar, który kosztuje i nikt się temu nie dziwi. Może dlatego też przeznacza się większy budżet na kwiaty, bo alkohol na ślubie goście kupują sobie sami.

Tego i innych ciekawych rzeczy dowiedzieliśmy się podczas warsztatów Ani Lamot Bach. Jednak dla mnie najciekawsza była prezentacja pokazująca jak wygląda rozmowa z klientem ślubnym, etapy tej rozmowy oraz sposób jej prowadzenia i finalizacji. Lekcja niezbędna.

 

art

 

Po dalszych przemyśleniach w tym temacie uważam, że już najwyższy czas wprowadzać takie podejście u nas. Choć oczywiście Polak zawsze jest klientem bardzo wymagającym i zwraca uwagę na takie sprawy jak czasu naszej pracy, jej efekt końcowy i sposób wykonania, przykłada też wagę do jakości towaru i ceny usługi.

Minęło kilka tygodni od naszego spotkania z Anią. Planujemy kolejne, by ułatwić Wam pracę, ponieważ naprawdę wiele rozwiązań z tamtego rynku sprawdza się na wymagającym rynku polskim.

Zobaczcie jak było ostatnio – w galerii powyżej.

art1

art2

Katarzyna Greta Grondkowska
Katarzyna Greta Grondkowska

Dyplomowana Mistrzyni Florystyki, właścicielka szkoły florystycznej Gretaflowers. Od wielu lat działam na rynku polskim szkoląc kolejne pokolenia. Na swojej ścieżce rozwoju florystycznego czerpałam z doświadczeń i mądrości moich nauczycieli. Andreas Faber, Gregor Lersch, Robert Miłkowski, Mariola Miklaszewska, Doreen Sider to moi przewodnicy w drodze do miejsca, w którym aktualnie jestem. Gretaflowers Szkoła Florystyczna to nie tylko szkoła, nie tylko kursy, nie tylko miejsce zdobywania wiedzy, ale także spotkanie z człowiekiem, wymiana doświadczeń, dzielenie się rozwiązaniami.