Przez pandemię i obostrzenia długo musieliśmy czekać na wydarzenie, które zgromadzi florystów w jednym miejscu. Taka możliwość pojawiła się dzięki Królewskiej Wystawy Kwiatów pt. „Muzeum w zgodzie z naturą”, która odbyła się w dniach 10-13 czerwca na Zamku Królewskim w Warszawie. Wystawa nie tylko połączyła florystów, ale także ekspertów z innych branż związanych z kwiatami i roślinami. W przygotowania zaangażowanych było aż 250 osób, byli to między innymi architekci wnętrz, ogrodnicy i oczywiście floryści.

Partnerem wystawy i wyłącznym dostawcą kwiatów ciętych była firma VHV Flowers and Greens, która bezpośrednio zaopatruje kwiaciarnie w całej Polsce.

Inspiracją dla Królewskiej Wystawy Kwiatów była natura, jej ochrona i wyzwania związane ze zmianami klimatycznymi. Natomiast tematem wiodącym – róża i bioróżnorodność. Prace florystów, ogrodników i architektów krajobrazu, zaprezentowano w poszczególnych strefach tematycznych. Zwiedzanie zaczynamy od sali nazwanej „Moc Bioróżnorodności”, w której spacerujemy pomiędzy roślinami z pól i lasów. Ta kwietna łąka przypomina nam jak ważne jest zachowanie równowagi w przyrodzie i stworzenie rozmaitym owadom zapylającym schronienia i miejsca do życia – również w zanieczyszczonym mieście. Następnie przechodzimy do sali, w której możemy poczuć wspaniałe zapachy ziół, obejrzeć ilustracje botaniczne i przypomnieć sobie jak wiele dają nam zioła. W kolejnej sali, nazwanej „Róż-norodność” można było podziwiać dziesiątki odmian róż, zarówno ogrodowych jak i ciętych. Oddzielne miejsce wystawiennicze zarezerwowano dla „Królowej Warszawy” – nowej odmianie róży ogrodowej, której chrzest odbył się w sobotę i był punktem kulminacyjnym programu wystawy.

Floryści w Arkadach Kubickiego

Część florystyczną wystawy tworzyły dwie szkoły. Byli to floryści z Akademii Marioli Miklaszewskiej, którzy między innymi stworzyli bardzo ciekawe interpretacje czterech pór roku dekorując odpowiednio cztery rzeźby ogrodowe. Ewa Nowicka, jedna z florystek współtworzących wystawę i uczennic Marioli Miklaszewskiej podsumowała pracę zespołu w ten sposób: Backstage na Zamku Królewskim w Warszawie z Akademią Florystyczną Marioli Miklaszewskiej to dwa dni przygotowań poprzedzone projektowaniem, omawianiem, planowaniem aby ukwiecić małą scenę, wejście na wystawę, rzeźby przedstawiające cztery pory roku, oraz odtworzenie obrazów wielkich mistrzów malarstwa, co było ciekawym doświadczeniem dla nas, florystów. Było inspirująco, mnóstwo pozytywnej energii, ale jak mogło być inaczej w takim miejscu i z taką ekipą?

Mariola Miklaszewska i jej uczniowie

Wspomniane aranżacje kwiatowe, będące odtworzeniem obrazów dawnych artystów, znajdywały się w osobnej sekcji wystawy zatytułowanej „Muzeum Natury”. Wykonanie żywych interpretacji nie jest prostym zadaniem. Zapytaliśmy o to Urszulę Asanowicz i Zbyszka Dziwulskiego, którzy wspólnie stworzyli jedną z takich kompozycji – Próbowaliśmy ująć wszystko, mimo że było trudno, ponieważ były to kwiaty z różnych okresów kwitnienia. Myślę, że nam się udało. Trudność sprawiało nam to, że znamy zasady florystyczne, a obraz, który odtwarzaliśmy, prezentował kompozycję niezgodną z tymi zasadami. – powiedziała nam Urszula Asanowicz. Zbyszek Dziwulski dodał, że – na obrazie ujęte są rośliny z różnych pór roku, prawdopodobnie artysta tworzył to, co mu się podobało i zestawiał to razem. Były tam na przykład narcyzy i peonie, a my musieliśmy namalować ten obraz kwiatami, nie do końca postępując zgodnie z zasadami florystyki i musieliśmy się pogodzić z tym, że działamy wbrew tym zasadom. Znajomość roślin spowodowała, że zastosowaliśmy zamienniki, które miały imitować oryginał. Staraliśmy się odzwierciedlić kształt, formę, kolorystykę. To była duża praca, ale pracowało nam się nad nią bardzo dobrze.

Zbyszek Dziwulski i Urszula Asanowicz

Drugą szkołą, która współtworzyła część florystyczną wystawy była Mistrzowska Szkoła Florystyki Macieja Krzusa, która udekorowała salę nazwaną „Florystyczne Arcydzieła”. Swoimi wrażeniami z podzieliła się z nami Aneta Rajca, która pracowała w tym zespole:

Ilekroć mam okazję pracować w takich miejscach, największym wyzwaniem jest połączenie architektury, historii, natury i florystyki. Tym razem od początku dało się odczuć dążenia organizatorów do połączenia tych światów i stworzenia wyjątkowego wydarzenia. Cieszę się, że mogłam w nim uczestniczyć i wraz z grupą florystów realizować projekt Macieja Krzusa.

W strefie zatytułowanej „Florystyczne Arcydzieła” przedstawiliśmy różnorodność stylów, form i kolorów, jednocześnie stosując wiele technik florystycznych. W swoim projekcie, Maciej przewidział swobodne formy charakterystyczne dla stylu boho w połączeniu z aranżacjami rustykalnymi. Wykorzystaliśmy do nich naturalne pędy rdestowca. Ta strefa to spokojne tonacje kolorystyczne. Druga przestrzeń, to obfitość kolorów, prostych, linearnych form w stylu nowoczesnym. Tam również Maciej nie zapomniał o trendzie zgodnym z naturą, przywodzącym na myśl tropikalny las czy naturalną łąkę. Znalazło się też miejsce dla stylu glamour, eleganckiego, pełnego obfitości i klasycznych kształtów. Wykonane kompozycje pozwoliły wydobyć piękno pojedynczych roślin, jak również oddać efekt naturalnych, rosnących łąk i kwitnących ogrodów.

Dla mnie osobiście to kolejna dawka doświadczeń, kolejna porcja zachwytów nad roślinami z jakimi przyszło mi pracować, ale też niezapomniany czas spędzony w towarzystwie wspaniałych florystów w pięknych zamkowych przestrzeniach. Mam nadzieję na kontynuację tego wydarzenia. Wystawa stwarza bowiem nowe, szersze możliwości florystom, podkreśla atrakcyjność miejsca jakim jest Zamek Królewski i jednocześnie doskonale łączy światy natury i kultury.

Aneta Rajca
Właścicielka Pracowni Florystycznej – Ślub z Anetą

Na koniec warto również wspomnieć o pokazie mody florystycznej, który odbył się podczas wernisażu wystawy. Autorką zaprezentowanych projektów była Małgorzata Szwagiel. Wystawa była niewątpliwie ciekawym wydarzeniem. Połączenie zachwaszczonej łąki, wypielęgnowanych kwiatów ogrodowych oraz kompozycji florystycznych z kwiatów ciętych pozwoliło nam podziwiać piękno przyrody na wielu różnych poziomach. Postawienie akcentu na konieczność ochrony natury i jej bioróżnorodności na pewno skłoniło do refleksji niejednego zwiedzającego wystawę gościa.

Zapraszamy do galerii zdjęć z wystawy:

O autorze

Forum Kwiatowe

Dostarczamy treści dla florystów, właścicieli kwiaciarń i freelancerów. Masz coś do powiedzenia o florystyce i chcesz się tym podzielić z innymi miłośnikami kwiatów? Dowiedz się jak dołączyć do grona autorów. O autorach forumkwiatowe.pl