Praca z Mistrzyniami -relacja z realizacji
No cóż… wywiało mnie 9 lipca do Kielc. A to za sprawą Edyty Zając-Chruściel. Zostałem zaproszony do pomocy przy „Liściastym ślubie”. „Liściastym”, ponieważ w całej dekoracji przeważały liście, z kwiatów była tylko gipsówka, mikołajek i doniczkowa lawenda. Zdumiewająca dekoracja, szokujące…

